Eruwin 6
הַדָּר עִם הַנָּכְרִי בֶחָצֵר, אוֹ עִם מִי שֶׁאֵינוֹ מוֹדֶה בָעֵרוּב, הֲרֵי זֶה אוֹסֵר עָלָיו, דִּבְרֵי רַבִּי מֵאִיר. רַבִּי אֱלִיעֶזֶר בֶּן יַעֲקֹב אוֹמֵר, לְעוֹלָם אֵינוֹ אוֹסֵר עַד שֶׁיְּהוּ שְׁנֵי יִשְׂרְאֵלִים אוֹסְרִין זֶה עַל זֶה:
Jeśli ktoś mieszka na dziedzińcu z poganinem lub z kimś, kto nie uznaje (ustanowienia) eruu, [tj. Kuthite], to (ten ostatni) zabrania mu (Izraelicie) [przenoszenia z jego domu na dziedziniec dopóki nie wydzierżawi od niego swoich praw na dziedzińcu]. To są słowa R. Meira. R. Eliezer ur. Yaakov mówi: Tylko dwóch Izraelitów może tego zabronić, jeden dla drugiego. [Zarówno według pierwszej tanny, jak i według R. Eliezera b. Yaakov mieszkania Gojów nie nazywa się mieszkaniem i zgodnie z prawem on tego nie zabrania; ale rabini postanowili (tego zabrania), aby Izraelita nie przyszedł mieszkać z bałwochwalcą i nie uczył się na jego uczynkach. Pierwsza tanna głosi, że chociaż Gojowi podejrzewa się rozlew krwi, a Żydowi nie wolno przebywać z nim sam na sam, to czasami zdarza się, że Izraelita mieszka razem z bałwochwalcą, a rabini zarządzili, że eruv nie przyniesie korzyści Gojowi i że zaprzeczenie jego (nieżydowskiego) praw (na dziedzińcu) nie pomogło, ale że musi je wynająć (Żydowi). A Goj go nie wynajmie, bojąc się czarów. W rezultacie Żyd nie będzie mieszkać z Gojem i nie będzie się uczył na swoich czynach. Oraz R. Eliezer ur. Yaakov utrzymuje, że bałwochwalca jest podejrzany o rozlew krwi—dla dwóch (lub więcej Żydów), którzy mogli mieszkać z poganinem, rabini wydali ten dekret; dla kogoś, dla kogo byłoby niezwykłe mieszkać z poganinem, a przebywanie z nim sam na sam jest zabronione, nie wydali takiego wyroku. Halacha jest zgodna z R. Eliezer b. Yaakov. I to (dziedziniec) jest wynajmowane od bałwochwalcy nawet za mniej niż p'rutah, a nawet w Szabat. I chociaż Goj nie może (tylko) zanegować swoich praw, ale musi wynająć (swój dziedziniec) Żydowi, Żyd może zanegować swoje prawa nawet w szabat. Że, mówiąc swojemu sąsiadowi, kiedy nie dokonał się błąd: „Moje prawa zostały przekazane tobie”. W takim przypadku nie wolno mu wnosić na dziedziniec, a jego sąsiadowi wolno to robić. A jeśli tego chcą, po tym, jak jeden przyniósł w nim to, czego potrzebował, może scedować swoje prawa na drugiego, w którym to przypadku jest to dozwolone drugiemu i zabronione.]
אָמַר רַבָּן גַּמְלִיאֵל, מַעֲשֶׂה בִצְדוֹקִי אֶחָד, שֶׁהָיָה דָר עִמָּנוּ בְּמָבוֹי בִּירוּשָׁלַיִם, וְאָמַר לָנוּ אַבָּא, מַהֲרוּ וְהוֹצִיאוּ אֶת כָּל הַכֵּלִים לַמָּבוֹי, עַד שֶׁלֹּא יוֹצִיא וְיֶאֱסֹר עֲלֵיכֶם. רַבִּי יְהוּדָה אוֹמֵר בְּלָשׁוֹן אַחֵר, מַהֲרוּ וַעֲשׂוּ צָרְכֵיכֶם בַּמָּבוֹי עַד שֶׁלֹּא יוֹצִיא וְיֶאֱסֹר עֲלֵיכֶם:
R. Gamliel powiedział: Pewnego razu saduceusz mieszkał z nami w mavui (alejce) w Jerozolimie i (pewnego razu) ojciec powiedział do nas: „Pośpiesz się i zabierz wszystkie statki na mavui, zanim to zrobi i zabrania mu ty." [Nasza Miszna jest wadliwa. Oto, czego uczono: „Saduceusz jest jak bałwochwalca. R. Gamliel mówi: On nie jest jak bałwochwalca, a kiedyś saduceusz… a Ojciec powiedział do nas:„ Pośpieszcie się i róbcie, co trzeba, zanim wyjmie (jego statki) i zabrania ci tego '"—skąd widzimy, że jest jak Izraelita, który może zaprzeczyć swoim prawom. A ponieważ ten, kto neguje swoje prawa, a następnie wycofuje się (jego zaprzeczenie), czy to nieumyślnie, czy celowo zabrania (użytkowania) innym, R. Gamliel powiedział: Pospiesz się i rób, co trzeba, zanim wyjmie swoje statki na dziedziniec i przywróci prawa że zaprzeczył i tym samym zakazuje ci tego. Ale gdyby był jak bałwochwalca, który nie może zanegować swoich praw bez wynajmu, jak mógłby im tego zabronić po otrzymaniu czynszu?] R. Juda mówi: On powiedział inaczej, a mianowicie: "Pospiesz się i rób, co potrzebujesz w mavui przed tym (dzień) się skończy i jest wam to zabronione. " [tj. to nie jest to, co powiedział R. Gamliel, ponieważ trzyma saduceusza za bałwochwalcę, a ten epizod nie jest dowodem na to, że jest inaczej, bo to jest to, co powiedział: "Pośpiesz się i rób to, czego potrzebujesz w szabat wigilia, zanim się ściemni ”—Nie: „zanim wyjmie swoje naczynia”, jak mówisz, ale: „zanim skończy się dzień i jest ci to zabronione”. Halacha jest taka, że każdy Żyd, który publicznie profanuje Szabat, jest jak bałwochwalca i zabronione jest robienie z nim eruwu i nie może on negować swoich praw, ale muszą być od niego wynajmowane, ponieważ są wynajmowane od bałwochwalcy. A jeśli ktoś obserwuje Szabat w otwartej przestrzeni, nawet jeśli czasami bezcześci go w tajemnicy i nie uznaje instytucji eruwów, takich jak saduceusze w naszych czasach, nie wolno robić z nim eruwu, ale może on negować jego prawa bez ich wynajmowania (to, jeśli nie jest bałwochwalcą.)]
אַנְשֵׁי חָצֵר שֶׁשָּׁכַח אַחַד מֵהֶן וְלֹא עֵרֵב, בֵּיתוֹ אָסוּר מִלְּהַכְנִיס וּמִלְּהוֹצִיא, לוֹ וְלָהֶם, וְשֶׁלָּהֶם מֻתָּרִין, לוֹ וְלָהֶם. נָתְנוּ לוֹ רְשׁוּתָן, הוּא מֻתָּר וְהֵן אֲסוּרִין. הָיוּ שְׁנַיִם, אוֹסְרִין זֶה עַל זֶה, שֶׁאֶחָד נוֹתֵן רְשׁוּת וְנוֹטֵל רְשׁוּת, שְׁנַיִם נוֹתְנִים רְשׁוּת וְאֵין נוֹטְלִין רְשׁוּת:
Jeśli któryś z ludzi na dziedzińcu zapomniał zrobić eruw, zarówno jemu, jak i im nie wolno wprowadzać i wyprowadzać z jego domu [na dziedziniec, jak w przypadku, gdy scedował na nich swoje prawa z nimi w dziedzińcu, ale nie jego dom, to garbnik posiadający to, co jest scedowane, jest scedowane, a to, co nie jest scedowane, nie jest scedowane. Dlatego jego dom jest jego domeną, a dziedziniec ich własnością], a ich własność jest dozwolona jemu i im. [Zarówno on, jak i oni mogą wynieść z domów na dziedziniec. Albowiem ich domy i dziedziniec są jedną domeną i chociaż nie uczynił eruwu, jest dla nich gościem, gościem wolno wnosić w swojej gospodzie.] Jeśli dali mu swoje prawa [na dziedzińcu] , wolno mu [przenosić ze swego domu na dziedziniec, w całości uważany za jego domenę], i nie wolno im [przenosić nawet z jego domu na dziedziniec, i nie są uważani za jego gości. Bo jeden w stosunku do wielu jest uważany za gościa, ale niewielu w stosunku do jednego.] Gdyby było dwóch [którzy nie popełnili eruwu, a pozostali ludzie z dziedzińca scedowali na nich swoje prawa], oni [dwaj] zabraniają tego (dziedzińca) sobie nawzajem, [bo dziedziniec należy do obu i domy są odrębne, każdy do swojego właściciela, i nie można przenosić z domeny, która jest wyraźnie jego, do tej, która jest jego i jego sąsiada. I nawet jeśli później jeden z nich scedował swoje prawa (na dziedzińcu) na drugiego, nic to nie da. Gdyż w czasie, gdy ludzie z dziedzińca scedowali swoje prawa na tych dwóch, którzy nie popełnili eruwu, zabronili sobie tego nawzajem, tak że pierwsza cesja nie przyniosła skutku. Dlatego, gdy jeden z nich sceduje swoje prawa, nie może scedować ich, ponieważ nigdy ich nie nabył. Dlatego ludzie z dziedzińca, z których niektórzy popełnili eruw, a niektórzy nie—ci, którzy tego nie zrobili, mogą scedować swoje prawa na tych, którzy to zrobili, ale ci, którzy to zrobili, nie mogą scedować swoich praw na tych, którzy tego nie zrobili, ci ostatni zabraniają ich sobie nawzajem, jak stwierdzono. A jeśli ktoś sceduje swoje prawa na ludzi z dziedzińca, musi sprecyzować, że przekazuje je każdemu z nich.]
מֵאֵימָתַי נוֹתְנִין רְשׁוּת. בֵּית שַׁמַּאי אוֹמְרִים, מִבְּעוֹד יוֹם, וּבֵית הִלֵּל אוֹמְרִים, מִשֶּׁחֲשֵׁכָה. מִי שֶׁנָּתַן רְשׁוּתוֹ וְהוֹצִיא, בֵּין בְּשׁוֹגֵג בֵּין בְּמֵזִיד, הֲרֵי זֶה אוֹסֵר, דִּבְרֵי רַבִּי מֵאִיר. רַבִּי יְהוּדָה אוֹמֵר, בְּמֵזִיד אוֹסֵר, בְּשׁוֹגֵג אֵינוֹ אוֹסֵר:
Od kiedy można uzyskać pozwolenie? (tj. kiedy można zrzec się swoich praw na dziedzińcu?) Beth Shammai mówi: Dopóki jest dzień. [Uważają, że cesja praw stanowi przeniesienie tytułu, które jest zabronione w Szabat.] Beth Hillel mówi: (Nawet) kiedy się ściemnia. [Uważają, że cesja praw nie oznacza przeniesienia tytułu, ale zrzeczenie się domeny, co jest dozwolone w Szabat. W baraitha jest wyjaśnione, że „Ponieważ jest to zabronione w części Szabatu, jest to zabronione we wszystkich przypadkach”, z wyjątkiem cesji domeny.] Jeśli ktoś sceduje swoje prawa i wyjmie (naczynia), [ wycofywanie się i używanie domeny, którą przekazał], nieumyślnie lub celowo, zabrania (domeny innym). To są słowa R. Meira [który zabrania „nieumyślnego” z powodu „umyślnego”. Halacha nie jest zgodna z R. Meir.] R. Juda mówi: Jeśli robi to umyślnie, zabrania tego; nieumyślnie tego nie zabrania.
בַּעַל הַבַּיִת שֶׁהָיָה שֻׁתָּף לִשְׁכֵנִים, לָזֶה בְיַיִן וְלָזֶה בְיַיִן, אֵינָם צְרִיכִים לְעָרֵב. לָזֶה בְיַיִן וְלָזֶה בְשֶׁמֶן, צְרִיכִים לְעָרֵב. רַבִּי שִׁמְעוֹן אוֹמֵר, אֶחָד זֶה וְאֶחָד זֶה, אֵינָם צְרִיכִים לְעָרֵב:
Jeśli właściciel domu był wspólnikiem ze swoimi sąsiadami [w mavui]; z jednym, w winie, z drugim, w winie [(partnerstwo w ogóle, nie ze względu na eruv)], nie muszą tworzyć eruv. [To, jeśli wszyscy są partnerami w jednym statku. I to jest tylko partnerstwo w mavui, które jest ważne w przypadku wina, a mianowicie. (3: 1): „Eruv i partnerstwo (w mavui) zawiera się ze wszystkimi (pokarmami)”; ale eruv na dziedzińcu powstaje tylko z bochenka, eruv uzyskuje się ze względu na „mieszkanie”, a jedno mieszkanie łączy się tylko z bochenkiem. A jeśli zawarł partnerstwo mavui z bochenkiem, to tym bardziej przyniesie mu to korzyści, a na tym partnerstwie można polegać również w przypadku eruv, tak że eruv na dziedzińcu nie jest wymagany. Ale jeśli zawarli partnerstwo z winem lub innymi rzeczami, muszą stworzyć dziedziniec eruv i nie polegać na partnerstwie (samym), aby instytucja eruv nie odeszła od (umysłów) dzieci.] (Gdyby był partner) z jednym w winie i drugim w oleju, muszą zrobić eruv. R. Szimon mówi: W żadnym wypadku nie muszą robić eruwu. Halacha nie jest zgodna z R. Szimonem.]
חָמֵשׁ חֲבוּרוֹת שֶׁשָּׁבְתוּ בִטְרַקְלִין אֶחָד, בֵּית שַׁמַּאי אוֹמְרִים, עֵרוּב לְכָל חֲבוּרָה וַחֲבוּרָה. וּבֵית הִלֵּל אוֹמְרִים, עֵרוּב אֶחָד לְכֻלָּן. וּמוֹדִים, בִּזְמַן שֶׁמִּקְצָתָן שְׁרוּיִן בַּחֲדָרִים אוֹ בַעֲלִיּוֹת, שֶׁהֵן צְרִיכִין עֵרוּב לְכָל חֲבוּרָה וַחֲבוּרָה:
Pięć grup mieszkających w jednym traklinie [rezydencja podzielona na pięć części, każda z wejściem na dziedziniec i wymagająca eruwu z tymi, którzy dzielą dziedziniec] —Beth Shammai mówi: jeden eruv (jest wymagany) dla każdej grupy. [Domeny są podzielone i każda grupa musi zapewnić bochenek dla eruwu dziedzińca.] Beth Hillel mówi: Jeden eruv (wystarczy) dla wszystkich. [Ten podział nie oznacza oddzielenia domen.] I przyznają, że kiedy niektórzy z nich mieszkają w pokojach lub wyższych komnatach, wymagana jest oddzielna eruw dla każdej grupy. [Kiedy traklin przedzielony jest wysokimi przegrodami sięgającymi do sufitu, wszyscy zgadzają się, że jest to wyodrębnienie domen, co jest równoznaczne z zamieszkaniem w pokojach lub wyższych komnatach. Różnią się, gdy jest podzielony niskimi przegrodami nie sięgającymi do sufitu. Beth Shammai utrzymuje, że taki podział skutkuje rozdzieleniem domeny, a Beth Hillel, że tak nie jest.]
הָאַחִין הַשֻּׁתָּפִין שֶׁהָיוּ אוֹכְלִין עַל שֻׁלְחַן אֲבִיהֶם וִישֵׁנִים בְּבָתֵּיהֶם, צְרִיכִין עֵרוּב לְכָל אֶחָד וְאֶחָד. לְפִיכָךְ, אִם שָׁכַח אֶחָד מֵהֶם וְלֹא עֵרֵב, מְבַטֵּל אֶת רְשׁוּתוֹ. אֵימָתַי, בִּזְמַן שֶׁמּוֹלִיכִין עֵרוּבָן בְּמָקוֹם אַחֵר, אֲבָל אִם הָיָה עֵרוּב בָּא אֶצְלָן, אוֹ שֶׁאֵין עִמָּהֶן דִּיוּרִין בֶּחָצֵר, אֵינָן צְרִיכִין לְעָרֵב:
Bracia, partnerzy, którzy jedzą przy stole ojca i śpią w ich domach, wymagają od każdego eruwu. [To znaczy: bracia, którzy jedzą przy stole ojca i partnerzy, którzy jedzą przy jednym stole. („jedz przy stole ojca” :) Niekoniecznie. Zabierają jedzenie z domu ojca i każdy zjada je we własnym domu. Podobnie z partnerami współpracują z jednym właścicielem domu, biorą od niego jedzenie i zabierają je do swojego domu. („i śpią w swoich domach” :) A oni, ich ojciec i inni mieszkają na jednym dziedzińcu. („Żądają eruwu dla każdego” :) jeśli chcą dokonać eruvu z ludźmi z ich dziedzińca.] Dlatego jeśli któryś z nich zapomniał i nie zrobił eruu, musi zanegować swoją domenę. Kiedy tak się dzieje? Kiedy zabiorą swój eruw gdzie indziej [aby umieścić go w jednym z domów innych na dziedzińcu. Bo skoro muszą dokonać eruvu, a inni mieszkańcy zabraniają, oni też zabraniają. I wszyscy muszą dać chleb na eruw, ponieważ ich mieszkania są oddzielne do spania; również nie jedzą dosłownie przy stole swego ojca, ale każdy bierze swoje jedzenie i je w swoim domu.] Ale jeśli eruw [całego dziedzińca] przyszedł do nich [tj. do domu ich ojca, oni sami nie są zmuszeni do zapewnienia eruv, dom, w którym znajduje się eruv, nie wymagający bochenka], lub jeśli nie było z nimi [innych] mieszkańców na dziedzińcu, [aby inni nie zmuszali ich do zrobienia eruv], robią nie wymagają eruv, [ponieważ są uważani za jedno.]
חָמֵשׁ חֲצֵרוֹת פְּתוּחוֹת זוֹ לָזוֹ וּפְתוּחוֹת לְמָבוֹי, עֵרְבוּ בַחֲצֵרוֹת וְלֹא נִשְׁתַּתְּפוּ בַמָּבוֹי, מֻתָּרִין בַּחֲצֵרוֹת וַאֲסוּרִין בַּמָּבוֹי. וְאִם נִשְׁתַּתְּפוּ בַמָּבוֹי, מֻתָּרִין כָּאן וָכָאן. עֵרְבוּ בַחֲצֵרוֹת וְנִשְׁתַּתְּפוּ בַמָּבוֹי, וְשָׁכַח אֶחָד מִבְּנֵי חָצֵר וְלֹא עֵרֵב, מֻתָּרִין כָּאן וָכָאן. מִבְּנֵי מָבוֹי וְלֹא נִשְׁתַּתֵּף, מֻתָּרִין בַּחֲצֵרוֹת וַאֲסוּרִין בַּמָּבוֹי, שֶׁהַמָּבוֹי לַחֲצֵרוֹת כֶּחָצֵר לַבָּתִּים:
Pięć dziedzińców otwierających się na siebie i otwierających się na mavui [Gemara konkluduje, że „otwieranie się na siebie” należy pominąć w Misznie, gdyż zarządzamy, że mavui nie jest dozwolone z lechi i korą (patrz 1: 1) domy i dziedzińce otwierają się na niego, tj. dwa domy na każdy dziedziniec i dwa dziedzińce na mavui. A te, gdyby wszystkie otworzyły się na siebie i zostały połączone przez eruw przez ich otwarcie, byłyby uważane za jedno— tak, aby prawidłowe renderowanie to „Pięć dziedzińców otwierających się w mavui”] —Jeśli zrobili eruw dla dziedzińców [każdy dla siebie], ale nie stali się partnerami w mavui, są dozwoleni na dziedzińcach [wszyscy ludzie na dziedzińcu mają prawo (w nim) dla siebie], ale zabronione w mavui, [albowiem eruv nie jest oparty na tym, gdzie jest wymagane partnerstwo (w mavui)]. A jeśli zostali partnerami [także] w mavui [po dokonaniu eruwu na dziedzińcu], są dozwolone w obu miejscach. Jeśli zrobili eruw na dziedzińcu i partnerstwo w mavui, a jeden z ludzi na dziedzińcu zapomniał i nie zrobił eruu [na swoim dziedzińcu, aby zezwolić na jego dziedziniec, ale miał udział w (mavui) partnerstwo], są dozwolone w obu miejscach. [Z powodu tego, że partnerstwo nie jest powoływane tam, gdzie wymagana jest eruv, jest to, że instytucja eruv nie odchodzi od dzieci (6: 5); ale tutaj, ponieważ większość ludzi na dziedzińcu dokonała eruvu, a tylko jeden o tym zapomniał, nie ma strachu w tym względzie.] (Jeśli jeden) z mężczyzn z mavui (zapomniał) i nie wszedł w spółce są dozwolone na dziedzińcach i zabronione na mavui, ponieważ mavui na dziedzińce jest jak dziedziniec do domów. [tj. tak jak zabrania się wnoszenia z domów na dziedziniec bez eruwu, tak jest zabronione jest przenoszenie z dziedzińca na mavui bez partnerstwa; i nie można zaprzeczyć, że nie można ich porównać w tym, że z domem i dziedzińcem jedno jest domeną prywatną, a drugie publicznym, podczas gdy w przypadku dziedzińca i mavui oba są domeną publiczną.]
שְׁתֵּי חֲצֵרוֹת, זוֹ לִפְנִים מִזּוֹ, עֵרְבָה הַפְּנִימִית וְלֹא עֵרְבָה הַחִיצוֹנָה, הַפְּנִימִית מֻתֶּרֶת וְהַחִיצוֹנָה אֲסוּרָה. הַחִיצוֹנָה, וְלֹא הַפְּנִימִית, שְׁתֵּיהֶן אֲסוּרוֹת. עֵרְבָה זוֹ לְעַצְמָהּ וְזוֹ לְעַצְמָהּ, זוֹ מֻתֶּרֶת בִּפְנֵי עַצְמָהּ וְזוֹ מֻתֶּרֶת בִּפְנֵי עַצְמָהּ. רַבִּי עֲקִיבָא אוֹסֵר הַחִיצוֹנָה, שֶׁדְּרִיסַת הָרֶגֶל אוֹסַרְתָּהּ. וַחֲכָמִים אוֹמְרִים, אֵין דְּרִיסַת הָרֶגֶל אוֹסַרְתָּהּ:
Dwa dziedzińce, jeden w drugim [tj. Wewnętrzny otwarty na zewnątrz i zewnętrzny otwarty dla domeny publicznej i posiadający „prawo do przekraczania” (drisath regel) przez zewnętrzne do domeny publicznej] —jeśli to, co wewnętrzne, zrobiło eruw [dla siebie, by nosić na swoim dziedzińcu], ale nie zewnętrzne, to wewnętrzne jest dozwolone, a zewnętrzne zabronione. Jeśli to, co zewnętrzne (uczyniło eruv), ale nie wewnętrzne, jest zabronione, [wewnętrzna sama w sobie jest „stopą zakazaną na swoim miejscu”, nie czyniąc sobie eruwu dla siebie i zabraniając zewnętrzności z powodu jej drisath regel .] Jeśli każdy zrobił sobie eruw, każdy sam sobie na to pozwala, [bo „stopa dozwolona na swoim miejscu” nie zabrania (drugi dziedziniec)]. R. Akiva zabrania zewnętrznemu, [utrzymując, że nawet „stopa dozwolona na swoim miejscu” zabrania (drugiemu dziedzińcowi), gdyby nie było tam eruwu (od wewnątrz)], drisath haregal zabrania tego. A mędrcy mówią: Drisath haregel tego nie zabrania, [trzymanie tego nawet „stopy zakazanej na swoim miejscu” (tak jakby to, co wewnętrzne nie zrobiło sobie eruwu), nie zabrania tego, co zewnętrzne. Halacha jest zgodna z pierwszą tanną.]
שָׁכַח אַחַד מִן הַחִיצוֹנָה וְלֹא עֵרֵב, הַפְּנִימִית מֻתֶּרֶת וְהַחִיצוֹנָה אֲסוּרָה. מִן הַפְּנִימִית וְלֹא עֵרֵב, שְׁתֵּיהֶן אֲסוּרוֹת. נָתְנוּ עֵרוּבָן בְּמָקוֹם אֶחָד, וְשָׁכַח אֶחָד, בֵּין מִן הַפְּנִימִית בֵּין מִן הַחִיצוֹנָה, וְלֹא עֵרֵב, שְׁתֵּיהֶן אֲסוּרוֹת. וְאִם הָיוּ שֶׁל יְחִידִים, אֵינָן צְרִיכִין לְעָרֵב:
Jeśli ktoś (osoba) z zewnątrz zapomniał i nie dokonał eruu, to wewnętrzne jest dozwolone, a zewnętrzne zabronione. (Jeśli jedna osoba) z wnętrza (zapomniała) i nie dokonała eruvu, obie są zabronione [bo wewnętrzna jest „zakazana stopa” i zabrania (zewnętrzna)]. Jeśli umieścili swój eruv w jednym miejscu, a któryś z nich zapomniał, czy to wewnętrzna (osoba), czy zewnętrzna, i nie zrobił eruv, oba są zabronione. [Jeśli zrobili ze sobą eruw i umieścili eruw na zewnątrz (nazywa się to „jednym miejscem”, ponieważ oba dziedzińce używają go wspólnie), a nawet jeśli osoba zewnętrzna zapomniała i nie dokonała eruvu, oba są zabronione. Zabrania się również noszenia wnętrza wewnętrznego na swoim dziedzińcu, ponieważ nie może on oddzielić się od zewnętrznego i samodzielnie korzystać (wewnętrzny dziedziniec), ponieważ jego eruw nie istnieje. Ponieważ ten eruw, na który pozwala (wewnętrzny) dziedziniec, został przeniesiony na zewnątrz. Ale jeśli eruv został umieszczony we wnętrzu, to zewnętrzne jest zabronione przez zapomnienie o wnętrzu, ale wewnętrzne nie jest zabronione przez zapominanie o zewnętrznym, ponieważ „ono (wewnętrzne) zamyka drzwi” i używa go.] Ale jeśli oni (dziedzińce) należeli do osób, [tj. Jeśli jest tylko jeden w środku, a drugi na zewnątrz], nie muszą oni dokonywać eruv [między sobą z powodu drisath haregel], ponieważ jest tylko jedna osoba w środku, to jest „stopa, która jest dozwolona” i nie zabrania (zewnętrznej). Ta anonimowa Miszna jest zgodna z pierwszą tanną (powyżej), która utrzymuje, że „dozwolona stopa” nie zabrania.]