Eruwin 3
בַּכֹּל מְעָרְבִין וּמִשְׁתַּתְּפִים, חוּץ מִן הַמַּיִם וּמִן הַמֶּלַח. וְהַכֹּל נִקָּח בְּכֶסֶף מַעֲשֵׂר, חוּץ מִן הַמַּיִם וּמִן הַמֶּלַח. הַנּוֹדֵר מִן הַמָּזוֹן, מֻתָּר בְּמַיִם וּבְמֶלַח. מְעָרְבִין לְנָזִיר בְּיַיִן וּלְיִשְׂרָאֵל בִּתְרוּמָה. סוּמְכוֹס אוֹמֵר, בְּחֻלִּין. וּלְכֹהֵן בְּבֵית הַפְּרָס. רַבִּי יְהוּדָה אוֹמֵר, אֲפִלּוּ בְּבֵית הַקְּבָרוֹת, מִפְּנֵי שֶׁיָּכוֹל לֵילֵךְ לָחוֹץ וְלֶאֱכֹל:
Eruv i partnerstwo [w mavui (patrz 1: 1)] są tworzone ze wszystkimi (pokarmami), z wyjątkiem wody i soli. [Mówimy tutaj o eruvin z tchumin (ograniczenia szabatu); bo eruvin z chatzeroth (dziedzińce) są robione tylko z chleba. „Ze wszystkimi” w naszej Misznie nie jest kategorią, jak stwierdzono w gemara: „Nie uczymy się (reguł) na podstawie uogólnień, nawet tych, które są określane przez„ z wyjątkiem ”.„ Bo tutaj się uczymy „Ze wszystkich dokonuje się eruv ( żywności), z wyjątkiem wody i soli, „nawet jeśli nie robimy eruvu z morilami i truflami, one również nie są pożywieniem, jak woda i sól]. I wszystko (żywność) można kupić za pomocą ma'aser (sheni) pieniądze [jest napisane (Powtórzonego Prawa 14:26): „I dacie pieniądze za wszystko, czego zapragnie dusza wasza”], z wyjątkiem wody i soli [to nie jest „owoc owocu”]. Jeśli ktoś wyrzeka się „mazonu”, ma prawo do wody i soli. [Nie znaczy to, że mówi: „Pozwól mi zabronić mazonu”, ponieważ jedynymi pokarmami zwanymi „mazonem” jest pięć gatunków, które „podtrzymują i podtrzymują” (pszenica, jęczmień, żyto, owies i orkisz); mówi raczej: „Poświadczam sobie wszystko, co podtrzymuje (zan)”—a wszelki pokarm podtrzymuje i syci przez chwilę oprócz wody i soli]. Eruwa może być zrobiona dla Nazirejczyka z winem, [bo chociaż jest mu to zabronione, innym jest dozwolone], i (można zrobić eruw ) dla Izraelity z terumą, [bo jest to dozwolone Cohanim.] Somchos mówi: (eruv może być zrobiony tylko dla Izraelity) z chullin (nie konsekrowanym pokarmem), [ponieważ jest wymagane coś, co jest mu dozwolone. A Somchos nie różni się od wina dla nazirejczyka, albowiem nazirejczyk może być zwolniony z przysięgi i pozwolić mu na wino w ten szabat. Ale terumah nie może być dozwolona Izraelicie. Bo nawet gdyby został „zwolniony” z przyjmowania terumah, tak jakby nigdy nie został zabrany, powraca do stanu tevel i nie może zostać zjedzony, dopóki nie zostanie wzięty inny terumah. Lecz terumy nie wolno zabierać w Szabat, nawet o zmierzchu; dlatego nie można mu na to pozwolić. Halacha nie jest zgodna z Somchos.] I (można zrobić eruw) dla Coheina w bethapras. [To jest anonimowe, nie podane przez Somchosa. Beth hapras to pole, na którym zaorano grób. Cohein może tam wejść, kiedy „wieje” podczas spaceru, uważając, aby nie dotknąć kości wielkości jęczmienia. Dlatego wolno mu tam umieścić swój eruw; bo może udać się do miejsca, w którym umieścił swój eruv, i on i jego eruv są w tym samym miejscu.] R. Juda mówi: (można mu zrobić eruw) nawet na cmentarzu, bo może zrobić przegrodę i jeść. [Może zrobić przegrodę między sobą a grobem, aby nie „namiotować” nad nim, jak wchodząc w zamkniętym wagonie, w którym to przypadku jest mu to dozwolone. Gemara stwierdza, że rabini różnią się od R. Yehudy nawet w stosunku do Izraelity, orzekając, że zabrania się umieszczania eruwu na cmentarzu, a „Cohein” mówi się tylko po to, aby poinformować nas o „mocy” R. Judo, że jest to dozwolone nawet z Coheinem. Uzasadnienie ich odmienności: R. Juda utrzymuje, że chociaż zabronione jest czerpanie korzyści z cmentarza, dozwolone jest umieszczanie tam eruwu, eruw związany z szabatem dokonywany jest tylko ze względu na micwę, a micwot nie. został wydany dla „korzyści”. I chociaż eruw jest tam „strzeżony” po jego zdobyciu (siedlisko halachiczne), następuje to o zmierzchu; a eruv pozostaje po wykonaniu micwy, całego szabatu—R. Juda utrzymuje, że nie przejmuje się, jeśli jego eruw zostanie utracony lub skradziony po zdobyciu (siedlisko halachiczne). Rabini utrzymują, że ktoś jest zaniepokojony, pragnąc, aby nie został skradziony. Dlatego, skoro eruv jest „strzeżony” na cmentarzu przez cały szabat, po tym, jak nabył (zamieszkanie) o zmierzchu i swoją micwę, on czerpie korzyści z grobów, co jest zabronione. Dlatego nie można umieszczać eruwu na cmentarzu. Halacha jest zgodna z mędrcami.]
מְעָרְבִין בִּדְמַאי, וּבְמַעֲשֵׂר רִאשׁוֹן שֶׁנִטְּלָה תְרוּמָתוֹ, וּבְמַעֲשֵׂר שֵׁנִי וְהֶקְדֵּשׁ שֶׁנִּפְדּוּ. וְהַכֹּהֲנִים, בְּחַלָּה וּבִתְרוּמָה. אֲבָל לֹא בְטֶבֶל, וְלֹא בְמַעֲשֵׂר רִאשׁוֹן שֶׁלֹּא נִטְּלָה תְרוּמָתוֹ, וְלֹא בְמַעֲשֵׂר שֵׁנִי וְהֶקְדֵּשׁ שֶׁלֹּא נִפְדּוּ. הַשּׁוֹלֵחַ עֵרוּבוֹ בְּיַד חֵרֵשׁ, שׁוֹטֶה וְקָטָן, אוֹ בְיַד מִי שֶׁאֵינוֹ מוֹדֶה בָעֵרוּב, אֵינוֹ עֵרוּב. וְאִם אָמַר לְאַחֵר לְקַבְּלוֹ מִמֶּנּוּ, הֲרֵי זֶה עֵרוּב:
Dozwolone jest dokonywanie eruwu za pomocą demai (produktu, który jest „podejrzany” jako niewłaściwa dziesięcina). [(Dozwolone jest zrobienie eruv) z bochenkiem wziętym z am ha'aeretz, z którego nie została oddzielona terumath ma'aser of demai.], Iz ma'aser rishon, którego terumah została zabrana, i z ma'aser sheni i hekdesh, które zostały odkupione; i Cohanim, z chałką i terumą, ale nie z tevelem (ziarnem nieobrobionym), a nie z ma'aser rishon, którego terumah nie został zabrany, ani z ma'aser sheni i hekdesh, które nie zostały odkupione. [Wszystko to jest wyjaśnione w Szabat (18: 1)]. Jeśli ktoś przesyła swoją eruwę przez głuchoniemego, imbecyla lub małoletniego, lub przez kogoś, kto nie uznaje (instytucji) eruu, [takiego jak Kuthite lub Sadducee], to jest to nieważne. [("Jeśli ktoś wysyła swoje eruwy" :), aby zabrać go do końca dwóch tysięcy łokci. I tylko w przypadku eruvei techumin nie obowiązuje, jeśli wysłał go przez nieletniego; ale w przypadku eruvei chatzeroth zarządza się, że nieletni może być delegowany z eruvem]. A jeśli powiedział drugiemu, aby go od niego przyjął, jest to ważne. [(Jeśli powiedział drugiemu), kto jest kaser, aby przyjąć go z pasul (niezdolny) i zanieść go do końca dwóch tysięcy łokci, jest ważny, dopóki stoi i jest świadkiem, jak pasul umieszcza go w ręka kaser, nawet jeśli nie widzi kaser, który ją nosi; zakłada się bowiem, że posłaniec pełni swoją ambasadę].
נְתָנוֹ בְאִילָן, לְמַעְלָה מֵעֲשָׂרָה טְפָחִים, אֵין עֵרוּבוֹ עֵרוּב. לְמַטָּה מֵעֲשָׂרָה טְפָחִים, עֵרוּבוֹ עֵרוּב. נְתָנוֹ בְּבוֹר, אֲפִלּוּ עָמוֹק מֵאָה אַמָּה, עֵרוּבוֹ עֵרוּב. נְתָנוֹ בְרֹאשׁ הַקָּנֶה אוֹ בְרֹאשׁ הַקֻּנְדָּס בִּזְמַן שֶׁהוּא תָלוּשׁ וְנָעוּץ, אֲפִלּוּ גָבוֹהַּ מֵאָה אַמָּה, הֲרֵי זֶה עֵרוּב. נְתָנוֹ בְמִגְדָּל וְאָבַד הַמַּפְתֵּחַ, הֲרֵי זֶה עֵרוּב. רַבִּי אֱלִיעֶזֶר אוֹמֵר, אִם אֵינוֹ יוֹדֵעַ שֶׁהַמַּפְתֵּחַ בִּמְקוֹמוֹ, אֵינוֹ עֵרוּב:
Jeśli umieścił go na drzewie [cztery na cztery tefachimy lub więcej, stojącym w domenie publicznej], wyższym niż dziesięć tefachimów, jego eruv jest nieważny. [Ponieważ drzewo ma cztery tefachim szerokości, więcej niż dziesięć, jest domeną prywatną, a on nabywa mieszkanie w domenie publicznej. Tak więc, gdyby chciał zabrać swoją eruwę i zjeść ją w czasie, gdy uzyskał dla niego efekty eruv, tj. Ben hashmashoth (o zmierzchu), nie pozwolono mu tego zrobić, gdyż zabierałby ją z prywatnego domena publiczna. Dlatego nie jest to prawidłowy eruv.] Poniżej dziesięciu tefachim, jego eruv jest eruv. [Bo poniżej dziesięciu tefachimów jest karmelitem (od trzech do dziewięciu tefachimów wysokich, a cztery szerokich - „karmelitami”). Biorąc eruvw, można by się więc spodziewać tylko (rabinicznego) zakazu szwut (spoczynku). Dlatego jest to ważny eruv. Nasza Miszna jest zgodna z Rebbi, który mówi: Wszystko, co jest zabronione z powodu szvut, nie zostało ogłoszone przeciwko ben hashmashoth. W tamtym czasie eruv skutkował dla niego nabyciem— ben hashmashoth —wolno mu go wziąć, tak że „on i jego eruv są w jednym miejscu”, z tego powodu jest to ważny eruv.] Jeśli umieścił go w dziurze [w karmelicie, jak w dolinie lub na polu pragnąc osiedlić się w dolinie lub na polu], nawet gdyby była głęboka na sto łokci, jego eruv jest ważny. [Bo dziura sama w sobie jest domeną prywatną, a on zamieszkuje w karmelicie. W tym czasie eruv skutkuje nabytkiem dla niego— ben hashmashoth —wolno mu to wziąć. To, zgodnie z Rebbi, który mówi: Wszystko, co jest zabronione z powodu szvut, nie zostało ogłoszone przeciwko ben hashmashoth.] Jeśli umieścił to na trzcinie lub na szczycie słupa, który został wyrwany z korzeniami i utknął (w ziemia) [i która nie jest szeroka na cztery tefachimy poniżej, w którym to przypadku nie jest domeną prywatną]— nawet jeśli ma sto stóp wysokości, jest to ważny eruv, [mimo że ma cztery tefachimy powyżej (gdyż eruv musi znajdować się na szczycie miejsca czterech tefachimów). („wykorzeniony i zablokowany” :) Tylko wtedy czy jest to eruv, ale nie gdyby było zakorzenione —dekret, aby nie złamał go, gdy przyjmie eruw. Ponieważ trzcina, będąc miękką, jest podatna na złamanie. Ale drzewo jest twarde, a ben hashmashoth nie ma obawy, że „żeby nie wstał i nie zerwał (owoców)”. Ale obawiamy się, że on odetnie trzcinę i będzie odpowiedzialny z powodu kotzer („żniwa”). Albo w przypadku trzciny i tyczki istnieje możliwość, że pomyli to, co jest zakorzenione, z tym, co zostało oderwane; ponieważ wiele trzcin, które są wyrwane z korzeniami i wbite w ziemię, wydaje się być zakorzenione, z tego powodu należy zarządzić, aby nie odciął tego, co jest zakorzenione, myśląc, że nie jest zakorzenione. Ale z drzewem jest podstawa do dekretu, że nie pójdzie w górę i nie oderwie go, myśląc, że jest nieukorzenione.] Jeśli umieścił je w szafie i zgubił klucz, jest to ważny eruv, [jak wtedy, gdy zamek były przywiązane linami w taki sposób, że gdyby nie znaleziono klucza, można je było przeciąć tylko nożem. Pierwsza tanna twierdzi, że skoro można ją otworzyć przecinając liny nożem, nie ma tu zakazu skilah (kamienowania), ale jeden z szvut (odpoczywający), który otwiera ją „niszcząc” podczas przecinania lin wszyscy, którzy w ten sposób „niszczą”, nie będąc odpowiedzialnymi. A wszystko, co zostało objęte zakazem z powodu szvut, nie zostało wydane przeciwko ben hashmashoth, jak stwierdzono powyżej. Dlatego jest to ważny eruv; bo może przynieść nóż, przeciąć sznury i zabrać eruv.] R. Eliezer mówi: Jeśli nie wie, że klucz jest na swoim miejscu, nie jest to ważny eruv. [R. Eliezer utrzymuje, że instrument może być używany tylko do jego regularnego użytku i że nie wolno używać noża do przecinania lin, ponieważ jest on używany regularnie do cięcia żywności. A ponieważ są dwa (czyny zabronione), posługiwanie się nożem i przecinanie lin— nawet Rebbi, który mówi, że wszystko, co jest zabronione z powodu szvut, nie było zabronione ben hashmashoth —nawet Rebbi przyznaje, że w tym przypadku zdecydowali. Halacha nie jest zgodna z R. Eliezerem.]
נִתְגַּלְגֵּל חוּץ לַתְּחוּם, וְנָפַל עָלָיו גַּל, אוֹ נִשְׂרַף, אוֹ תְרוּמָה וְנִטְמֵאת, מִבְּעוֹד יוֹם, אֵינוֹ עֵרוּב, מִשֶּׁחֲשֵׁכָה, הֲרֵי זֶה עֵרוּב. אִם סָפֵק, רַבִּי מֵאִיר וְרַבִּי יְהוּדָה אוֹמְרִים, הֲרֵי זֶה חַמָּר גַּמָּל. רַבִּי יוֹסֵי וְרַבִּי שִׁמְעוֹן אוֹמְרִים, סְפֵק עֵרוּב, כָּשֵׁר. אָמַר רַבִּי יוֹסֵי, אַבְטוֹלְמוֹס הֵעִיד מִשּׁוּם חֲמִשָּׁה זְקֵנִים עַל סְפֵק עֵרוּב שֶׁכָּשֵׁר:
Jeśli potoczył się poza tchum, albo spadł na niego stos, albo został spalony, albo był terumah i stał się nieczysty, gdy był jeszcze dzień, nie jest to eruw. [("Jeśli potoczył się poza tchum" :) Ponieważ są z domu, w którym przebywa, aż do jego eruvu więcej niż dwa tysiące łokci, nie może iść i go zabrać. To, jeśli potoczy się dwa łokcie na zewnątrz dwóch tysięcy łokci. Każdy bowiem ma cztery łokcie od miejsca jego eruwu, dwa łokcie od wschodu od eruu i dwa łokcie od zachodu. („albo spadła na niego kupa” :) To, jeśli do wykopania wymaga motyki lub kilofa, w takim przypadku jest to (zakazana szabat) praca, a nie shvut. („albo gdyby to była terumah i stało się nieczyste” :) Na razie nie nadaje się ani dla niego, ani dla innych. Tanna musi nas powiadomić zarówno o „potknięciu”, jak i „kupie”. Gdyż „to się potoczyło”, ponieważ nie jest razem z nim, „jest w jednym miejscu, a jego eruw w innym”; ale z „stertą”, gdzie jest z nim (tj. w tchum), mógłbym powiedzieć, że byłaby to ważna eruv (gdybym nie został powiadomiony inaczej). A gdybym został powiadomiony o „kupie”, (Mógłbym powiedzieć, że jest to nieważne), ponieważ może to zdobyć tylko za pomocą (zakazanej) pracy motyki i kilofa, ale z „przetoczeniem”, gdzie wiatr może wiać z powrotem do tchum, mógłbym powiedzieć że powinno być ważne. Dlatego musimy powiedzieć, że jest inaczej. A „spalony” jest uczony, aby uświadomić nam moc R. Yossi (poniżej), że chociaż nie ma jej na świecie (po spaleniu), nie jest ona unieważniona z powodu wątpliwości. A „terumah, który stał się nieczysty”, jest nauczany, aby informować nas o „mocy” R. Meira, że chociaż jest „na świecie”, tak aby istniał powód, aby potwierdzić jego pierwotny status „czysty”, jednak nie akceptujemy „statusu” za wyrozumiałość rządzenia.] (Jeśli takie rzeczy się wydarzyły) po zmroku, jest to uzasadniona eruv. [Odkąd bowiem nabył (zamieszkanie) ben hashmashoth, nie martwimy się o jego utratę]. W przypadku wątpliwości R. Meir i R. Yehudah mówią: „Prowadzi wielbłąda i osła”. [Bo mamy wątpliwości. Możliwe, że jego eruwa wpłynęła na zdobycie (zamieszkanie), tak że jego dom jest tutaj (na miejscu eruku) i stąd może chodzić dwa tysiące łokci we wszystkich kierunkach; i stracił dwa tysiące łokci od swojego domu (punkt wyjścia). Albo może się zdarzyć, że jego eruwa nie wpłynęła na zdobycie, tak że ze swego domu może przejść dwa tysiące łokci we wszystkich kierunkach, a wokół swej eruwy niczego nie nabył. Z powodu tej wątpliwości może przejść tylko dwa tysiące łokci od swego domu do eruwu, gdyż jest to dozwolone w każdym przypadku; ale nie może odejść dwóch tysięcy łokci od swego eruwu, gdyż może się zdarzyć, że jego eruw nie doprowadził do zdobycia. A także ze swojego domu (może nie iść w innym kierunku), ponieważ może być tak, że jego eruwa wpłynęła na przejęcie. Więc ten (jego dom) „ciągnie” go tutaj, a to (jego eruv) „ciągnie” go tam, jak człowiek prowadzący osła i wielbłąda. Osioł idzie przed nim i go prowadzi; a wielbłąd idzie za nim, a on ciągnie go tak, że musi się obracać tam iz powrotem.] R. Yossi i R. Shimon mówią: W przypadku wątpliwości, eruv jest kaser. [Ponieważ potwierdzamy eruv w jego (pierwotnym) statusie. Kiedy go tam umieścił, znajdował się w tchum i był czysty, i nie było na nim żadnego stosu, więc jest to ważny eruv. A to jest halacha.] R. Yossi powiedział: Avtulmos zeznał w imieniu pięciu starszych, że w przypadku wątpliwości eruw jest kaser.
מַתְנֶה אָדָם עַל עֵרוּבוֹ וְאוֹמֵר, אִם בָּאוּ גוֹיִים מִן הַמִּזְרָח, עֵרוּבִי לַמַּעֲרָב. מִן הַמַּעֲרָב, עֵרוּבִי לַמִּזְרָח. אִם בָּאוּ מִכָּאן וּמִכָּאן, לִמְקוֹם שֶׁאֶרְצֶה אֵלֵךְ. לֹא בָאוּ לֹא מִכָּאן וְלֹא מִכָּאן, הֲרֵינִי כִבְנֵי עִירִי. אִם בָּא חָכָם מִן הַמִּזְרָח, עֵרוּבִי לַמִּזְרָח. מִן הַמַּעֲרָב, עֵרוּבִי לַמַּעֲרָב. בָּא לְכָאן וּלְכָאן, לִמְקוֹם שֶׁאֶרְצֶה אֵלֵךְ. לֹא לְכָאן וְלֹא לְכָאן, הֲרֵינִי כִבְנֵי עִירִי. רַבִּי יְהוּדָה אוֹמֵר, אִם הָיָה אֶחָד מֵהֶן רַבּוֹ, הוֹלֵךְ אֵצֶל רַבּוֹ, וְאִם הָיוּ שְׁנֵיהֶם רַבּוֹתָיו, לִמְקוֹם שֶׁיִּרְצֶה יֵלֵךְ:
Pewien człowiek stawia zastrzeżenie co do swojej eruvu, mówiąc: „Jeśli bałwochwalcy przybywają ze wschodu, moja eruv jest na zachodzie; jeśli z zachodu, moja eruv jest na wschodzie”. [Umieszcza dwa eruvin; jeden, dwa tysiące łokci na wschód od jego domu i jeden, dwa tysiące łokci na zachód, i mówi: Jeśli bałwochwalcy przyjdą ze wschodu i będę musiał od nich uciec, niech mój eruw na zachodzie będzie skutkował mnie, tak że mam cztery tysiące łokci na zachód od mego domu. I chociaż przychodzą tylko jutro (szabat), mówimy, że istnieje breirah (oznaczenie wstecz), że ben hashmashoth jego eruv po drugiej stronie (zachodzie) dokonał dla niego nabycia.] (Mówi :) „Jeśli przychodzą z obu stron, pójdę gdziekolwiek zechcę. " „Jeśli nie przyjdą z żadnej strony, jestem jak jeden z (innych) mężów mojego miasta”. [tzn. mam dwa tysiące łokci od mego miasta ze wszystkich stron i nie muszę zyskiwać w jednym kierunku, a tracić w innym.] „Jeśli mędrzec przybywa ze wschodu, moja eruv jest na wschodzie; jeśli z zachodu, jest na zachodzie. " [(Jeśli przyjedzie) poza tchum mojego miasta i chcę się od niego uczyć— a teraz nie wiem, czy przyjdzie —a jutro usłyszę od ludzi, którzy przyjdą stąd stamtąd za pomocą eruv, itp.] „Jeśli on (tj. mędrzec) przyjdzie z którejkolwiek strony, pójdę, dokądkolwiek zechcę”. „Jeśli nie przybywa z żadnej strony, jestem jednym z (innych) ludzi w moim mieście”. R. Juda mówi: Jeśli [przybyli z obu stron i] jeden z nich był jego nauczycielem, on idzie do swego nauczyciela [a nie do drugiego, ponieważ zakładamy, że kiedy jego eruvaw doprowadził do nabycia ben hashmashoth, jego wolą było, że eruv w kierunku swojego nauczyciela, czyń to.], a jeśli obaj byli jego nauczycielami, idzie, dokąd chce. [Halacha nie jest zgodna z R. Judą, czasem faworyzując przyjaciela nad nauczyciela.]
רַבִּי אֱלִיעֶזֶר אוֹמֵר, יוֹם טוֹב הַסָּמוּךְ לְשַׁבָּת, בֵּין מִלְּפָנֶיהָ וּבֵין מִלְּאַחֲרֶיהָ, מְעָרֵב אָדָם שְׁנֵי עֵרוּבִין וְאוֹמֵר, עֵרוּבִי הָרִאשׁוֹן לַמִּזְרָח, וְהַשֵּׁנִי לַמַּעֲרָב. הָרִאשׁוֹן לַמַּעֲרָב, וְהַשֵּׁנִי לַמִּזְרָח. עֵרוּבִי הָרִאשׁוֹן, וְהַשֵּׁנִי כִּבְנֵי עִירִי. עֵרוּבִי הַשֵּׁנִי, וְהָרִאשׁוֹן כִּבְנֵי עִירִי. וַחֲכָמִים אוֹמְרִים, מְעָרֵב לְרוּחַ אַחַת, אוֹ אֵינוֹ מְעָרֵב כָּל עִקָּר. אוֹ מְעָרֵב לִשְׁנֵי יָמִים, אוֹ אֵינוֹ מְעָרֵב כָּל עִקָּר. כֵּיצַד יַעֲשֶׂה. מוֹלִיכוֹ בָרִאשׁוֹן, וּמַחְשִׁיךְ עָלָיו וְנוֹטְלוֹ וּבָא לוֹ. בַּשֵּׁנִי מַחְשִׁיךְ עָלָיו וְאוֹכְלוֹ. וְנִמְצָא מִשְׂתַּכֵּר בַּהֲלִיכָתוֹ וּמִשְׂתַּכֵּר בְּעֵרוּבוֹ. נֶאֱכַל בָּרִאשׁוֹן, עֵרוּבוֹ לָרִאשׁוֹן וְאֵינוֹ עֵרוּב לַשֵּׁנִי. אָמַר לָהֶם רַבִּי אֱלִיעֶזֶר, מוֹדִים אַתֶּם לִי שֶׁהֵן שְׁתֵּי קְדֻשּׁוֹת:
R. Eliezer mówi: Jom Tov blisko Szabatu, zarówno (bezpośrednio) przed nim, jak i po nim —jeden umieszcza dwa eruvin i mówi: „Mój pierwszy eruv jest na wschodzie, a drugi na zachodzie” (lub) „Mój pierwszy na zachód, a drugi na wschód”. [Gdyby miał iść w jednym kierunku w pierwszym dniu, a w innym kierunku drugiego dnia, może umieścić eruw na wschód i na zachód w wigilię pierwszego dnia i powiedzieć: „Niech mój eruv to nabycie efektu wschodu dla mnie dzisiaj na jutro i niech jutro mój efekt na zachód dla mnie ben hashmashoth na drugi dzień. " Albowiem R. Eliezer utrzymuje, że Szabat i jom tov nie są uważane za jeden długi dzień, ale za dwie oddzielne świętości, a ben hashmashoth pierwszego skutku nabycia dla niego samego, a nie za drugi dzień.] „Mój eruv jest (dla) pierwszego (dzień), a drugiego, jako lud mojego miasta. " [To znaczy, jeśli musiał iść tylko pierwszego dnia, a drugiego, nie musiał ruszać się ze swojego miejsca i nie chce stracić dwóch tysięcy ze swojego tchum w żadnym kierunku, umieszcza jeden eruv w kierunku, w którym chce iść pierwszego dnia, i mówi: „Niech na jutro zdobędzie dla mnie jego eruv, a na drugi dzień będę jak mężowie mojego miasta”, który nie uczynił eruwu. Albo, gdyby musiał iść drugiego dnia, a nie pierwszego, mówi: „Niech jutro ten eruv przyniesie mi ben hashmashoth, a pierwszego dnia będę jak ludzie w moim mieście”]. mędrcy mówią: On dokonuje eruwu w jednym kierunku (przez oba dni) albo w ogóle go nie robi; albo tworzy eruw przez dwa dni, albo w ogóle go nie robi. [To jest to samo, co „w jednym kierunku” powyżej. Dlaczego trzeba o tym wspomnieć? Oto, co rabini mówią do R. Eliezera: Czy nie zgadzasz się z tym, że przez jeden dzień dokonuje on eruwu w jednym kierunku lub wcale? Nie może bowiem powiedzieć: „Niech mój eruv będzie pół dnia na wschód i pół dnia na zachód”. Również przez dwa dni— to znaczy na szabat i jom tov —robi eruw jak na jeden dzień lub w ogóle go nie robi. Rabini mają bowiem wątpliwości, czy Szabat i jom tov są uważane za jeden dzień. Więc rządzą tutaj surowo— aby nie dokonywał eruwu w dwóch kierunkach, aby stanowiły one jedną świętość —i stanowczo tam, mówiąc poniżej, że gdyby zostało zjedzone pierwszego dnia, nie ma eruwu na drugi dzień, ponieważ mogłyby one stanowić dwie odrębne świętości i nie byłyby uważane za jeden długi dzień.] Co on robi (jeśli on pragnie eruv na dwa dni w jednym kierunku)? On [posłaniec] bierze go pierwszego dnia [tj. W przeddzień jom tov przed szabatem] i czeka na ciemność [do uzyskania efektu eruv]. Następnie bierze go i wraca, [aby nie zginął i nie ma eruwu na drugi dzień, jak jest nauczane: „Jeśli jego eruv został zjedzony pierwszego dnia, jest to eruv na pierwszy dzień, ale nie na drugi.”], a drugiego dnia czeka na ciemno i je zjada. [Zabiera go drugiego dnia. Jest bowiem prawdą, że jeśli ktoś robi eruw z bochenkiem pierwszego dnia, a chce zrobić eruw z bochenkiem drugiego dnia, musi to zrobić z tą samą eruwą, którą nazwał jako taki dzień wcześniej ( nic nie mówiąc), ale nie z innym bochenkiem. Musiałby bowiem określić to jako eruv, a to stanowiłoby przygotowanie od jom tov do szabatu.] Tak, że okazuje się, że zyskuje na swym odejściu [to jest, osiąga zdobycie, aby wyjść (poza tchum) następnego dnia ] i (okazuje się) zyskać na swojej eruwie [którą zjada. A w dzień jom tov po szabacie, gdy nie jest to możliwe, zabiera go tam pierwszego dnia i nie je, a wraca tam drugiego dnia, aby zobaczyć, czy nadal tam jest. (Jeśli tak,) czeka do zmroku, po czym może go zjeść, jeśli zechce.] Jeśli zostało zjedzone pierwszego dnia, jest to eruv na pierwszy, ale nie na drugi. R. Eliezer powiedział do nich: Zgadzacie się ze mną, że są to dwie (różne) świętości. [Bo mówisz, że jeśli jego eruv został zjedzony pierwszego dnia, to drugiego nie służy. A jeśli byłaby to jedna świętość, to byłby liczony jako jeden długi dzień, tak że ben hashmashoth pierwszego dnia byłby możliwy do nabycia przez oba dni. Ponieważ są to dwie świętości, może on również dokonać eruwu w dwóch kierunkach! A rabini przestrzegają surowego zarządzenia w obu przypadkach, jak stwierdzono powyżej, mając wątpliwości (co do tego, czy są jedną, czy dwiema świętościami). Halacha jest zgodna z R. Eliezerem, że Szabat i jom tov są dwiema świętościami.]
רַבִּי יְהוּדָה אוֹמֵר, רֹאשׁ הַשָּׁנָה, שֶׁהָיָה יָרֵא שֶׁמָּא תִּתְעַבֵּר, מְעָרֵב אָדָם שְׁנֵי עֵרוּבִין וְאוֹמֵר, עֵרוּבִי בָרִאשׁוֹן לַמִּזְרָח וּבַשֵּׁנִי לַמַּעֲרָב, בָּרִאשׁוֹן לַמַּעֲרָב וּבַשֵּׁנִי לַמִּזְרָח. עֵרוּבִי בָּרִאשׁוֹן, וּבַשֵּׁנִי כִּבְנֵי עִירִי. עֵרוּבִי בַּשֵּׁנִי, וּבָרִאשׁוֹן כִּבְנֵי עִירִי. וְלֹא הוֹדוּ לוֹ חֲכָמִים:
R. Juda mówi: Jeśli ktoś zrozumiał, że bet-din może interkalować Rosz ha-Szana, odkłada dwa eruwiny i mówi: „Mój eruw na pierwszy dzień jest na wschodzie, a na drugi na zachód” (lub) ” pierwszego dnia na zachodzie, a drugiego dnia na wschodzie. " „Mój eruv jest na pierwszy dzień, a drugiego dnia, jak ludzie mojego miasta” (lub) „Mój eruv jest na drugi dzień i na pierwszy dzień, jako ludzie mojego miasta”. [Gdyby bał się, że wielki bet-din może interkalować Elul, tak że będą dwa święta (trzydziesty i trzydziesty pierwszy Elul) i musiał iść w jednym kierunku pierwszego dnia, a drugiego kierunek na drugim, zapisuje dwa eruvin w przeddzień jom tov, po jednym w dowolnym kierunku, i mówi, itd.] I mędrcy nie zgodzili się z nim. [Uważają, że są jedną świętością. A halacha jest zgodna z mędrcami w stosunku do dwóch dni Rosz ha-Szana. Nie tylko z powodu wątpliwości zostały ustanowione dwa dni (wątpliwość), czy bet-din uświęcił dzień trzydziesty, czy trzydziesty pierwszy, a jeden z nich to chol (tj. Nie jom tov), ale także ze względu na możliwość, że świadkowie (przybyli) z minchah w dniu dzisiejszym, w którym to przypadku ten dzień jest obchodzony jako święty, a następny dzień jako święty, oba (razem) są uważane za jedną świętość. Ale z innymi świętami wygnania, gdzie ustanowiono dwa dni tylko z powodu zwątpienia, nie wiedząc, kiedy wielki bet-din uświęcił księżyc w nowiu, mędrcy zgadzają się z R. Judą, że są to dwie różne świętości. („Mędrcami” są tutaj R. Yossi.)]
וְעוֹד אָמַר רַבִּי יְהוּדָה, מַתְנֶה אָדָם עַל הַכַּלְכָּלָה בְּיוֹם טוֹב רִאשׁוֹן וְאוֹכְלָהּ בַּשֵּׁנִי. וְכֵן בֵּיצָה שֶׁנּוֹלְדָה בָרִאשׁוֹן, תֵּאָכֵל בַּשֵּׁנִי. וְלֹא הוֹדוּ לוֹ חֲכָמִים:
A R. Juda powiedział dalej: W pierwszym dniu święta zastrzega się kosz, a drugiego zjada. [Kosz z owocami tevel (produkty bez tytułu)—jeden zastrzega to w pierwszy dzień Rosz ha-Szana, mówiąc: „Jeśli dzisiaj jest chol (nie jom tov), niech to będzie terumah dla tych; a jeśli dzisiaj jest kodesz, to nic nie ma w moich słowach”. Bo terumoty nie są rozdzielane na jom tov. A następnego dnia mówi: „Jeśli wczoraj był kodesz, a dziś chol, to niech to, co wczoraj wyznaczyłem, będzie dla nich terumah; a jeśli dziś jest kodesz, a wczoraj chol, to już jest terumah”. I je (z) kosza na dziesięcinę i liście na terumie.] A mędrcy się z nim nie zgodzili. [„Mędrcami” są tutaj R. Yossi (jak wyżej), który utrzymuje, że są jedną świętością, a terumah nie może być rozdzielona. I tak jest tylko z dwoma dniami Rosz ha-Szana, jak wyjaśniono powyżej.] Podobnie (R. Juda powiedział, że) jajko wyklute pierwszego dnia [Rosz ha-Szana] można zjeść drugiego. [Bo jeśli pierwszy to kodesz, drugi to chol; a jajko wyklute na jom tov jest dozwolone na chol, nie ma hachanah („przygotowania”) na chol. A jeśli pierwszy to chol, a drugi kodesz, to cholera, odpowiednio, przygotowuje się do kodeszu.] I mędrcy nie zgodzili się z nim [w stosunku do samych dwóch dni Rosz ha-Szana, uważając ich za jedno. świętość; ale zgodzili się z nim w obliczu dwóch świątecznych dni wygnania.]
רַבִּי דוֹסָא בֶן הַרְכִּינָס אוֹמֵר, הָעוֹבֵר לִפְנֵי הַתֵּבָה בְּיוֹם טוֹב שֶׁל רֹאשׁ הַשָּׁנָה אוֹמֵר, הַחֲלִיצֵנוּ ה' אֱלֹהֵינוּ אֶת יוֹם רֹאשׁ חֹדֶשׁ הַזֶּה, אִם הַיּוֹם, אִם לְמָחָר. וּלְמָחָר הוּא אוֹמֵר, אִם הַיּוֹם, אִם אֶמֶשׁ. וְלֹא הוֹדוּ לוֹ חֲכָמִים:
R. Yossi b. Harkinas mówi: W Rosz ha-Szana prowadzący modlitwę mówi: „Hachalitzeinu, stary nasz Boże, w ten dzień Rosz Chodesz” [(„Hachalitzeinu” :) Daj nam zapał i przepasz nas siłą, jak w (Liczb 32:17) : "Nechaletz chushim" ("Pójdziemy gotowy uzbrojony"). Inna interpretacja: „Zbaw nas i wybaw nas”, jak w (Psalm 140: 2): „Chaltzeini, stary, od złego człowieka”], „czy dziś, czy jutro”. [Jeśli to (Rosz Chodesz) jest dzisiaj, hachalitzeinu dzisiaj; a jeśli jutro, jutro hachalitzeinu]. A nazajutrz mówi: „… czy dziś, czy wczoraj”. I mędrcy nie zgodzili się z nim [zarówno w odniesieniu do wzmianki o Rosz Chodesz w Rosz ha-Szana, jak i w odniesieniu do określenia „czy dzisiaj, czy jutro”. Mówi raczej: „Hachalitzeinu”, bez zastrzeżeń, w oba dni iw ogóle nie wspomina o Rosz Chodesz. Halacha jest zgodna z mędrcami.]