Related do Chagiga 2:1
אֵין דּוֹרְשִׁין בַּעֲרָיוֹת בִּשְׁלֹשָׁה. וְלֹא בְמַעֲשֵׂה בְרֵאשִׁית בִּשְׁנַיִם. וְלֹא בַמֶּרְכָּבָה בְּיָחִיד, אֶלָּא אִם כֵּן הָיָה חָכָם וּמֵבִין מִדַּעְתּוֹ. כָּל הַמִּסְתַּכֵּל בְּאַרְבָּעָה דְּבָרִים, רָאוּי לוֹ כְּאִלּוּ לֹא בָּא לָעוֹלָם, מַה לְּמַעְלָה, מַה לְּמַטָּה, מַה לְּפָנִים, וּמַה לְּאָחוֹר. וְכָל שֶׁלֹּא חָס עַל כְּבוֹד קוֹנוֹ, רָאוּי לוֹ שֶׁלֹּא בָּא לָעוֹלָם:
Niedozwolone stosunki nie są wyjaśniane trzem [mężczyznom w tym samym czasie. Nie wyjaśnia się im nowych spraw Tory, np. Zakaz mieszkania z córką od kobiety, którą porywał, co nie jest wyraźnie określone w Piśmie Świętym, ale wywodzi się egzegetycznie. Podczas gdy nauczyciel zwraca się do jednego z nich, pozostali dwaj mogą rozmawiać i nie dać serca wykładowi nauczyciela na temat zakazu, aby mogli stać się niedbali w dziedzinie niedozwolonych stosunków. Albowiem te rzeczy są bardziej pożądane i pożądane niż inne rzeczy zabronione przez Torę.] A [sześć dni] stworzenia (nie są wyjaśnione) [nawet] dwóm [a, rzecz jasna, trzem lub więcej, jest napisane (Księga Powtórzonego Prawa 4:32): „Proś (liczba pojedyncza) teraz, o pierwszych dniach” (stworzenia)—Można zapytać, ale nie dwóch.] I epizod Boskiego Rydwanu [oglądany przez Ezechiela i Izajasza] (nie może być wyjaśniony) [nawet] jednemu, chyba że jest mędrcem, „rozumiejącym przez siebie” [tj. chyba że nauczyciel uzna, że jest mędrcem, który po przedstawieniu „zarysu” rzeczy sam zrozumie resztę. [Rambam wyjaśnia „stworzenie” jako naturalną mądrość, a „epizod Boskiego Rydwanu” jako istnienie Boga, Jego atrybutów, aniołów, duszy, intelektu i tego, co wydarza się po śmierci. Nie wydaje mi się, aby wszystko to zostało zawarte w „epizodzie Boskiego Rydwanu”. Bardziej trafna byłaby „mądrość Boskiego Rydwanu”. Nazywa się to raczej „epizodem Boskiego Rydwanu”, ponieważ wzywając pewne święte imiona, odwołuje się do Korony, za której pośrednictwem widzi anielskie straże na ich stanowiskach i „sanktuarium w świątyni”, jako tych, którzy widzą ( takie rzeczy) za sprawą ducha świętego.] Wszyscy, którzy rozważają cztery rzeczy [następne]—byłoby lepiej, gdyby się nie narodzili: co jest w górze [nad głowami niebiańskich stworzeń], co jest na dole, co jest przed i co jest z tyłu [na zachodzie. Inna interpretacja: „co jest przed” stworzeniem; „co kryje się za” stworzeniem, przy końcu dni]. I wszyscy, którzy nie troszczą się o cześć swojego Stwórcy [na przykład ci, którzy przestępują w ukryciu, mówiąc: „Nie ma tu Szechiny. Kto mnie widzi? Kto mnie zna? ”]— byłoby lepiej, gdyby się nie narodzili.