Odniesienie do Eruwin 3:6
רַבִּי אֱלִיעֶזֶר אוֹמֵר, יוֹם טוֹב הַסָּמוּךְ לְשַׁבָּת, בֵּין מִלְּפָנֶיהָ וּבֵין מִלְּאַחֲרֶיהָ, מְעָרֵב אָדָם שְׁנֵי עֵרוּבִין וְאוֹמֵר, עֵרוּבִי הָרִאשׁוֹן לַמִּזְרָח, וְהַשֵּׁנִי לַמַּעֲרָב. הָרִאשׁוֹן לַמַּעֲרָב, וְהַשֵּׁנִי לַמִּזְרָח. עֵרוּבִי הָרִאשׁוֹן, וְהַשֵּׁנִי כִּבְנֵי עִירִי. עֵרוּבִי הַשֵּׁנִי, וְהָרִאשׁוֹן כִּבְנֵי עִירִי. וַחֲכָמִים אוֹמְרִים, מְעָרֵב לְרוּחַ אַחַת, אוֹ אֵינוֹ מְעָרֵב כָּל עִקָּר. אוֹ מְעָרֵב לִשְׁנֵי יָמִים, אוֹ אֵינוֹ מְעָרֵב כָּל עִקָּר. כֵּיצַד יַעֲשֶׂה. מוֹלִיכוֹ בָרִאשׁוֹן, וּמַחְשִׁיךְ עָלָיו וְנוֹטְלוֹ וּבָא לוֹ. בַּשֵּׁנִי מַחְשִׁיךְ עָלָיו וְאוֹכְלוֹ. וְנִמְצָא מִשְׂתַּכֵּר בַּהֲלִיכָתוֹ וּמִשְׂתַּכֵּר בְּעֵרוּבוֹ. נֶאֱכַל בָּרִאשׁוֹן, עֵרוּבוֹ לָרִאשׁוֹן וְאֵינוֹ עֵרוּב לַשֵּׁנִי. אָמַר לָהֶם רַבִּי אֱלִיעֶזֶר, מוֹדִים אַתֶּם לִי שֶׁהֵן שְׁתֵּי קְדֻשּׁוֹת:
R. Eliezer mówi: Jom Tov blisko Szabatu, zarówno (bezpośrednio) przed nim, jak i po nim —jeden umieszcza dwa eruvin i mówi: „Mój pierwszy eruv jest na wschodzie, a drugi na zachodzie” (lub) „Mój pierwszy na zachód, a drugi na wschód”. [Gdyby miał iść w jednym kierunku w pierwszym dniu, a w innym kierunku drugiego dnia, może umieścić eruw na wschód i na zachód w wigilię pierwszego dnia i powiedzieć: „Niech mój eruv to nabycie efektu wschodu dla mnie dzisiaj na jutro i niech jutro mój efekt na zachód dla mnie ben hashmashoth na drugi dzień. " Albowiem R. Eliezer utrzymuje, że Szabat i jom tov nie są uważane za jeden długi dzień, ale za dwie oddzielne świętości, a ben hashmashoth pierwszego skutku nabycia dla niego samego, a nie za drugi dzień.] „Mój eruv jest (dla) pierwszego (dzień), a drugiego, jako lud mojego miasta. " [To znaczy, jeśli musiał iść tylko pierwszego dnia, a drugiego, nie musiał ruszać się ze swojego miejsca i nie chce stracić dwóch tysięcy ze swojego tchum w żadnym kierunku, umieszcza jeden eruv w kierunku, w którym chce iść pierwszego dnia, i mówi: „Niech na jutro zdobędzie dla mnie jego eruv, a na drugi dzień będę jak mężowie mojego miasta”, który nie uczynił eruwu. Albo, gdyby musiał iść drugiego dnia, a nie pierwszego, mówi: „Niech jutro ten eruv przyniesie mi ben hashmashoth, a pierwszego dnia będę jak ludzie w moim mieście”]. mędrcy mówią: On dokonuje eruwu w jednym kierunku (przez oba dni) albo w ogóle go nie robi; albo tworzy eruw przez dwa dni, albo w ogóle go nie robi. [To jest to samo, co „w jednym kierunku” powyżej. Dlaczego trzeba o tym wspomnieć? Oto, co rabini mówią do R. Eliezera: Czy nie zgadzasz się z tym, że przez jeden dzień dokonuje on eruwu w jednym kierunku lub wcale? Nie może bowiem powiedzieć: „Niech mój eruv będzie pół dnia na wschód i pół dnia na zachód”. Również przez dwa dni— to znaczy na szabat i jom tov —robi eruw jak na jeden dzień lub w ogóle go nie robi. Rabini mają bowiem wątpliwości, czy Szabat i jom tov są uważane za jeden dzień. Więc rządzą tutaj surowo— aby nie dokonywał eruwu w dwóch kierunkach, aby stanowiły one jedną świętość —i stanowczo tam, mówiąc poniżej, że gdyby zostało zjedzone pierwszego dnia, nie ma eruwu na drugi dzień, ponieważ mogłyby one stanowić dwie odrębne świętości i nie byłyby uważane za jeden długi dzień.] Co on robi (jeśli on pragnie eruv na dwa dni w jednym kierunku)? On [posłaniec] bierze go pierwszego dnia [tj. W przeddzień jom tov przed szabatem] i czeka na ciemność [do uzyskania efektu eruv]. Następnie bierze go i wraca, [aby nie zginął i nie ma eruwu na drugi dzień, jak jest nauczane: „Jeśli jego eruv został zjedzony pierwszego dnia, jest to eruv na pierwszy dzień, ale nie na drugi.”], a drugiego dnia czeka na ciemno i je zjada. [Zabiera go drugiego dnia. Jest bowiem prawdą, że jeśli ktoś robi eruw z bochenkiem pierwszego dnia, a chce zrobić eruw z bochenkiem drugiego dnia, musi to zrobić z tą samą eruwą, którą nazwał jako taki dzień wcześniej ( nic nie mówiąc), ale nie z innym bochenkiem. Musiałby bowiem określić to jako eruv, a to stanowiłoby przygotowanie od jom tov do szabatu.] Tak, że okazuje się, że zyskuje na swym odejściu [to jest, osiąga zdobycie, aby wyjść (poza tchum) następnego dnia ] i (okazuje się) zyskać na swojej eruwie [którą zjada. A w dzień jom tov po szabacie, gdy nie jest to możliwe, zabiera go tam pierwszego dnia i nie je, a wraca tam drugiego dnia, aby zobaczyć, czy nadal tam jest. (Jeśli tak,) czeka do zmroku, po czym może go zjeść, jeśli zechce.] Jeśli zostało zjedzone pierwszego dnia, jest to eruv na pierwszy, ale nie na drugi. R. Eliezer powiedział do nich: Zgadzacie się ze mną, że są to dwie (różne) świętości. [Bo mówisz, że jeśli jego eruv został zjedzony pierwszego dnia, to drugiego nie służy. A jeśli byłaby to jedna świętość, to byłby liczony jako jeden długi dzień, tak że ben hashmashoth pierwszego dnia byłby możliwy do nabycia przez oba dni. Ponieważ są to dwie świętości, może on również dokonać eruwu w dwóch kierunkach! A rabini przestrzegają surowego zarządzenia w obu przypadkach, jak stwierdzono powyżej, mając wątpliwości (co do tego, czy są jedną, czy dwiema świętościami). Halacha jest zgodna z R. Eliezerem, że Szabat i jom tov są dwiema świętościami.]