Mesorat%20hashas do Eruwin 4:10
מִי שֶׁיָּצָא לֵילֵךְ בְּעִיר שֶׁמְּעָרְבִין בָּהּ וְהֶחֱזִירוֹ חֲבֵרוֹ, הוּא מֻתָּר לֵילֵךְ וְכָל בְּנֵי הָעִיר אֲסוּרִין, דִּבְרֵי רַבִּי יְהוּדָה. רַבִּי מֵאִיר אוֹמֵר, כֹּל שֶׁהוּא יָכוֹל לְעָרֵב וְלֹא עֵרֵב, הֲרֵי זֶה חַמָּר גַּמָּל:
Gdyby ktoś wyszedł [ze swojego miasta], aby udać się do miasta, dla którego zwykli robić eruw [tj. Gdyby ludzie z jego miasta wysłali go, aby odłożył dla nich eruv, aby mogli jutro udać się do miasto, dla którego zwykli robić eruv, będąc oddalone od nich o dwa t'chumei Shabbath, aby mogli przejść od jednego do drugiego za pomocą eruv], a jego przyjaciel zawrócił go, [mówiąc mu, że było za gorąco lub za zimno, żeby jechać], wolno mu iść [jutro do tego miasta. Odkąd bowiem wyruszył w drogę, aby zdobyć mieszkanie dwa tysiące łokci od miasta, jest podobny do biednego człowieka, który mówi: „Moje mieszkanie jest na tym miejscu”, który tam zamieszka], a wszyscy mieszkańcy jego miasta są zakazani. . [Albowiem nie wyszli na drogę i mają tylko dwa tysiące łokci po każdej stronie swego miasta.] To są słowa R. Judy. R. Meir mówi: Kto mógł zrobić eruw (z bochenkiem), a tego nie zrobił, jest podobny do człowieka prowadzącego osła i wielbłąda (patrz 3: 4). [R. Meir ma wątpliwości, czy jest uważany za „biedaka”, ponieważ opuścił swój dom i ruszył w drogę, czy nie, ponieważ mógł zrobić eruw z bochenkiem, a tego nie zrobił. Dlatego jest jak prowadzący osła i wielbłąda. Nie ma dwóch tysięcy łokci ze wszystkich stron swego miasta, gdyż jego mieszkanie mogło być miejscem, do którego się udawał, aby złożyć swe eruwy, dwa tysiące łokci od swego miasta. A pod koniec dwóch tysięcy nie zamieszkał on również w innym mieście, bo może się zdarzyć, że zamieszkał tylko w swoim domu. Halacha jest zgodna z R. Yehudah.]
Poznaj mesorat%20hashas do Eruwin 4:10. Pogłębiony komentarz i analiza z klasycznych źródeł żydowskich.