Miszna
Miszna

Halakhah do Eruwin 6:1

הַדָּר עִם הַנָּכְרִי בֶחָצֵר, אוֹ עִם מִי שֶׁאֵינוֹ מוֹדֶה בָעֵרוּב, הֲרֵי זֶה אוֹסֵר עָלָיו, דִּבְרֵי רַבִּי מֵאִיר. רַבִּי אֱלִיעֶזֶר בֶּן יַעֲקֹב אוֹמֵר, לְעוֹלָם אֵינוֹ אוֹסֵר עַד שֶׁיְּהוּ שְׁנֵי יִשְׂרְאֵלִים אוֹסְרִין זֶה עַל זֶה:

Jeśli ktoś mieszka na dziedzińcu z poganinem lub z kimś, kto nie uznaje (ustanowienia) eruu, [tj. Kuthite], to (ten ostatni) zabrania mu (Izraelicie) [przenoszenia z jego domu na dziedziniec dopóki nie wydzierżawi od niego swoich praw na dziedzińcu]. To są słowa R. Meira. R. Eliezer ur. Yaakov mówi: Tylko dwóch Izraelitów może tego zabronić, jeden dla drugiego. [Zarówno według pierwszej tanny, jak i według R. Eliezera b. Yaakov mieszkania Gojów nie nazywa się mieszkaniem i zgodnie z prawem on tego nie zabrania; ale rabini postanowili (tego zabrania), aby Izraelita nie przyszedł mieszkać z bałwochwalcą i nie uczył się na jego uczynkach. Pierwsza tanna głosi, że chociaż Gojowi podejrzewa się rozlew krwi, a Żydowi nie wolno przebywać z nim sam na sam, to czasami zdarza się, że Izraelita mieszka razem z bałwochwalcą, a rabini zarządzili, że eruv nie przyniesie korzyści Gojowi i że zaprzeczenie jego (nieżydowskiego) praw (na dziedzińcu) nie pomogło, ale że musi je wynająć (Żydowi). A Goj go nie wynajmie, bojąc się czarów. W rezultacie Żyd nie będzie mieszkać z Gojem i nie będzie się uczył na swoich czynach. Oraz R. Eliezer ur. Yaakov utrzymuje, że bałwochwalca jest podejrzany o rozlew krwi—dla dwóch (lub więcej Żydów), którzy mogli mieszkać z poganinem, rabini wydali ten dekret; dla kogoś, dla kogo byłoby niezwykłe mieszkać z poganinem, a przebywanie z nim sam na sam jest zabronione, nie wydali takiego wyroku. Halacha jest zgodna z R. Eliezer b. Yaakov. I to (dziedziniec) jest wynajmowane od bałwochwalcy nawet za mniej niż p'rutah, a nawet w Szabat. I chociaż Goj nie może (tylko) zanegować swoich praw, ale musi wynająć (swój dziedziniec) Żydowi, Żyd może zanegować swoje prawa nawet w szabat. Że, mówiąc swojemu sąsiadowi, kiedy nie dokonał się błąd: „Moje prawa zostały przekazane tobie”. W takim przypadku nie wolno mu wnosić na dziedziniec, a jego sąsiadowi wolno to robić. A jeśli tego chcą, po tym, jak jeden przyniósł w nim to, czego potrzebował, może scedować swoje prawa na drugiego, w którym to przypadku jest to dozwolone drugiemu i zabronione.]

Shulchan Arukh, Orach Chayim

1. The Time to Kindle the Shabbos Lights, 4 Seifim: If there is a doubt as to whether it is dark, this is bein hashemashos (this is the amount of time to walk 3/4 of a mil after shekiat hachamah (Tur) [a mil is 1/3 of an hour less than 30 minutes; A mil is a Talmudic measure of distance equivalent to approximately 960 meters (.596 of a mile) according to Shiurei Torah.]) we do not tithe what is certain, we do not immerse the vessels, we do not light the candles and we do not establish the eiruv techumim [A halachic construct enabling a person to extend the 2000 cubit distance – approximately a kilometer – that he is permitted to walk beyond a city’s Shabbos limits. Employing an eruv techumin enables a person to walk an additional 2000 cubits (Rambam, Mishneh Torah, Hilchos Shabbos 27:1; Hilchos Eruvin 6:1-2)] (See Siman 415, Seif 2). However, we do tithe the Demai [Produce concerning which there is a question whether it was tithed or not. As a stringency, our Sages required tithes to be separated from it], and we insulate hot things and we establish the eiruv for the courtyard (And see Siman 393). It is permissible to say to a non-Jew during bein hashemashos to light a candle for the needs of Shabbat. And also it is permitted to tell him to do any work that is required for a mitzvah or it is a taxing and pressing matter. RAMA: And therefore one who accepts Shabbat upon himself an hour or two before nightfall can tell (the non-Jew) to light the candle and direct him to do other things he may need [Mahari"v]
Ask RabbiBookmarkShareCopy
Cały rozdziałNastępny werset