Szabbat 11

Rozdział 11

א הַזּוֹרֵק מֵרְשׁוּת הַיָּחִיד לִרְשׁוּת הָרַבִּים, מֵרְשׁוּת הָרַבִּים לִרְשׁוּת הַיָּחִיד, חַיָּב. מֵרְשׁוּת הַיָּחִיד לִרְשׁוּת הַיָּחִיד וּרְשׁוּת הָרַבִּים בָּאֶמְצַע, רַבִּי עֲקִיבָא מְחַיֵּב, וַחֲכָמִים פּוֹטְרִין:
1 Jeśli ktoś wyrzuci (obiekt) z domeny prywatnej [reshuth hayachid] do domeny publicznej [reshuth harabim] lub z domeny publicznej do domeny prywatnej, ponosi odpowiedzialność. [Domena prywatna to miejsce otoczone czterema ścianami o wysokości dziesięciu łokci, z przestrzenią między nimi o wymiarach cztery na cztery łokcie lub więcej, nawet kilka mil, jak w przypadku dzielnicy otoczonej murem, z zamkniętymi na noc drzwi . I alejki z trzema ścianami i lechi (symboliczna klauzula) po czwartej stronie; kopiec wysoki na dziesięć łokci i szeroki na cztery; dziura, głęboka na dziesięć i szeroka na cztery; a nawet statki, takie jak statki i drewniane wieże i tym podobne—jeśli mają cztery na cztery i dziesięć wysokości, wszystkie stanowią domenę prywatną. A atmosfera domeny prywatnej jest (uważana) za domenę prywatną aż do nieba. Za tę domenę uważa się grubość ścian domeny prywatnej. I domena publiczna—rynki, arterie, pustynie i drogi do nich prowadzące, pod warunkiem, że droga będzie szeroka na szesnaście łokci, niezadaszona i (zdaniem niektórych), że codziennie ją przecina sześćset tysięcy, jak na przykład flagi pustynia. Atmosfera domeny publicznej jest uważana za tę domenę tylko do wysokości dziesięciu łokci. Ponadto w domenie publicznej jest uważany za makom p'tur („miejsce zwolnienia”). A miejsce bez czterech na cztery, wyższe niż trzy łokcie to makom p'tur. Nawet ciernie, osty i łajno znajdujące się w domenie publicznej, wyższe niż trzy i bez czterech na cztery, to makom p'tur. Podobnie, miejsce otoczone murami i pozbawione czterech na cztery lub dziura bez czterech na cztery, od głębokości trzech łokci do tehom (wnętrze ziemi) jest makom p'tur. I miejsce otoczone czterema ścianami o wysokości od trzech do dziesięciu łokci, szerokości cztery na cztery lub więcej, lub kopcem o wymiarach cztery na cztery lub więcej, wysokości od trzech do dziesięciu łokci, lub otworem cztery na cztery, od trzech do dziesięć łokci głębokości lub mavui (aleja) zamknięta z trzech stron i pozbawiona lechi lub belki z trzeciej strony, a morze i dolina—wszystko to jest „karmelitem”; to znaczy „kemo almanah” („jak wdowa”), ani dziewica, ani mężatka. Podobnie, ta domena nie jest ani prywatna, ani publiczna. Atmosfera karmelitu jest uważana za karmelit aż do wysokości dziesięciu, powyżej której jest makom p'tur. Jeśli ktoś przenosi coś z domeny prywatnej do domeny publicznej lub przenosi coś z domeny publicznej do domeny prywatnej, jest odpowiedzialny za ofiarę za grzech. Z domeny prywatnej do karmelitu lub z domeny publicznej do karmelitu lub z domeny karmelitu do jednego z nich jest zwolniony, ale jest to zabronione. Z domeny prywatnej lub z domeny publicznej do makom p'tur lub z makom p'tur do jednego z nich, jest to dozwolone ab initio i, nie trzeba dodawać, że jest dozwolone od karmelitu do makom p'tur lub od makom p'tur do karmelith. A jeśli ktoś przenosi od początku czterech łokci do końca w domenie publicznej, ponosi odpowiedzialność za ofiarę za grzech. W karmelicie jest zwolniony, ale jest to zabronione. W domenie prywatnej i makom p'tur dozwolone jest ab initio przenoszenie i przenoszenie obiektów w całej domenie, nawet jeśli było to kilka mil.] (Jeśli ktoś przerzuca) z jednej domeny prywatnej do innej z domeną publiczną interweniując, R. Akiva rządzi „odpowiedzialnością” [utrzymując, że kiedy obiekt przeszedł przez atmosferę domeny publicznej w odległości dziesięciu łokci (od ziemi), to tak, jakby tam wylądował], a mędrcy orzekają „nie ponoszą odpowiedzialności. " [Uważają, że kiedy obiekt zostanie „złapany” na odległość dziesięciu łokci (od ziemi) w atmosferze domeny publicznej, to nie jest tak, jakby tam wylądował. Ale powyżej dziesięciu, co jest makom p'tur, wszyscy zgadzają się, że nie ponosi odpowiedzialności. Halacha jest zgodna z mędrcami.]
ב כֵּיצַד. שְׁתֵּי גְזֻזְטְרָאוֹת זוֹ כְנֶגֶד זוֹ בִרְשׁוּת הָרַבִּים, הַמּוֹשִׁיט וְהַזּוֹרֵק מִזּוֹ לָזוֹ, פָּטוּר. הָיוּ שְׁתֵּיהֶן בִּדְיוֹטָא אַחַת, הַמּוֹשִׁיט חַיָּב, וְהַזּוֹרֵק פָּטוּר, שֶׁכָּךְ הָיְתָה עֲבוֹדַת הַלְוִיִּם, שְׁתֵּי עֲגָלוֹת זוֹ אַחַר זוֹ בִּרְשׁוּת הָרַבִּים, מוֹשִׁיטִין הַקְּרָשִׁים מִזּוֹ לָזוֹ, אֲבָל לֹא זוֹרְקִין. חֻלְיַת הַבּוֹר וְהַסֶּלַע שֶׁהֵן גְּבוֹהִין עֲשָׂרָה וְרָחְבָּן אַרְבָּעָה, הַנּוֹטֵל מֵהֶן וְהַנּוֹתֵן עַל גַּבָּן, חַיָּב, פָּחוֹת מִכֵּן, פָּטוּר:
2 Jak to? [Rabini tak mówią.] Dwie gezuztraoth [deski wystające z górnej ściany na zewnątrz domeny publicznej. Same gezuztraoth są domenami prywatnymi. A kiedy stoją naprzeciw siebie po obu stronach domeny publicznej, ten, kto podaje i rzuca z jednej do drugiej, jest zwolniony, ponieważ nie widzimy rzucania i przekazywania pracy świątyni z jednej prywatnej domeny do drugiej z domena publiczna interweniująca.] (dwie gezuztraoth) jedna naprzeciw drugiej w domenie publicznej—jeśli jedna ręka lub rzuca z jednej na drugą, nie ponosi odpowiedzialności. Gdyby oba znajdowały się na jednym poziomie [na całej długości domeny publicznej, interweniującej domeny publicznej], to handlarz jest odpowiedzialny, a rzucający nie, [ponieważ jest wyższy niż dziesięć łokci i nie znajdujemy rzucania z jednego prywatnego domeny do innej domeny za pośrednictwem domeny publicznej w sanktuarium. Handlarz jest jednak odpowiedzialny, chociaż podaje (nad przedmiot) powyżej dziesięciu łokci. Albowiem takie „przekazywanie” znajdujemy w sanktuarium, z jednej domeny prywatnej do drugiej, z interwencją domeny publicznej.] Albowiem takie było dzieło Lewitów. [Przekazywali z jednego do drugiego ponad dziesięć łokci z interwencją domeny publicznej. Jak to się dzieje?] Dwa wozy, jeden po drugim, w domenie publicznej i [ci, którzy rozebrali przybytek] przekazywali z jednego do drugiego. [Podawali tym na wagonach najbliższych im, a oni z kolei podawali tym, którzy byli przed nimi; a każdy z wagonów był domeną prywatną.]; ale oni nie rzucali, [deski nie były rzucane z powodu ich ciężaru]. Chuliah z dołu [piasek wykopany z dołu. Umieściliby go wokół dziury jako rodzaj otaczającej ściany. Dowiadujemy się tutaj, że dziura i jej chuliah łączą się w dziesięć. Uczono nas „dziura” na głębokość i „skała” na wysokość], a skały, które mają dziesięć wysokości i cztery szerokości—jeśli ktoś (coś) od nich zabierze [i umieści to w domenie publicznej] lub jeśli [weźmie coś z domeny publicznej i] umieści to na nich, ponosi odpowiedzialność. Jeśli jest mniej niż to, jest zwolniony.
ג הַזּוֹרֵק אַרְבַּע אַמּוֹת בַּכֹּתֶל, לְמַעְלָה מֵעֲשָׂרָה טְפָחִים, כְּזוֹרֵק בָּאֲוִיר, לְמַטָּה מֵעֲשָׂרָה טְפָחִים, כְּזוֹרֵק בָּאָרֶץ. הַזּוֹרֵק בָּאָרֶץ אַרְבַּע אַמּוֹת, חַיָּב. זָרַק לְתוֹךְ אַרְבַּע אַמּוֹת וְנִתְגַּלְגֵּל חוּץ לְאַרְבַּע אַמּוֹת, פָּטוּר. חוּץ לְאַרְבַּע אַמּוֹת, וְנִתְגַּלְגֵּל לְתוֹךְ אַרְבַּע אַמּוֹת, חַיָּב:
3 Jeśli ktoś rzuci (czymś) cztery łokcie na ścianę [od początku czterech łokci do końca i wyląduje na ścianie przylegającej do domeny publicznej] —powyżej dziesięciu łokci, jakby wyrzucał go w powietrze. [np. gdyby był to placek figowy i przyklejony do ściany powyżej dziesięciu łokci w atmosferze domeny publicznej, nie ponosi on odpowiedzialności, ponieważ cokolwiek wyższego niż dziesięć łokci w domenie publicznej jest makom p'tur.] ; poniżej dziesięciu łokci jest tak, jakby rzucił je na ziemię [od początku czterech do końca czterech w domenie publicznej. Odpowiada on nawet wtedy, gdy od miejsca podniesienia przedmiotu do ściany pozostały tylko cztery łokcie. Nie mówimy, że grubość placka figowego umniejsza cztery łokcie, tak że „od początku czterech do końca czterech” nie zostaje osiągnięty; bo skoro nie odkłada figowego ciasta na ścianę, nic nie traci na jego grubości.] Jeśli rzuci go na cztery łokcie na ziemię, ponosi odpowiedzialność. Jeśli wrzucił ją do wewnątrz na cztery łokcie, a potoczyła się na zewnątrz, jest zwolniony, [bo nie zamierzał rzucać ciężaru]. Jeśli wyrzucił go na zewnątrz na cztery łokcie i zwinął do środka, ponosi odpowiedzialność; [to znaczy, kiedy odpoczywał nieco na zewnątrz czterech łokci przed cofnięciem się].
ד הַזּוֹרֵק בַּיָּם אַרְבַּע אַמּוֹת, פָּטוּר. אִם הָיָה רְקָק מַיִם וּרְשׁוּת הָרַבִּים מְהַלֶּכֶת בּוֹ, הַזּוֹרֵק לְתוֹכוֹ אַרְבַּע אַמּוֹת, חַיָּב. וְכַמָּה הוּא רְקָק מַיִם, פָּחוֹת מֵעֲשָׂרָה טְפָחִים. רְקָק מַיִם וּרְשׁוּת הָרַבִּים מְהַלֶּכֶת בּוֹ, הַזּוֹרֵק בְּתוֹכוֹ אַרְבַּע אַמּוֹת, חַיָּב:
4 Jeśli ktoś rzuca (coś) cztery łokcie [od początku czterech do końca czterech] na morze, nie ponosi odpowiedzialności, [bo to jest karmelit]. Jeśli jest rekak [grząski, gliniasty zbiór] wody [nie wysoko nad ziemią] pośrodku publicznej arterii—jeśli ktoś wrzuci do niego cztery łokcie, ponosi odpowiedzialność. A ile kosztuje rekak wody? [Jak głęboka musi być domena publiczna, a nie karmelit]? Mniej niż dziesięć łokci. Rekak wody pośrodku publicznej arterii—jeśli ktoś wrzuci do niego cztery łokcie, ponosi odpowiedzialność. [Tanna powtarza to, aby poinformować nas, że nawet jeśli rekak miał cztery szerokości, ponieważ jest mniejszy niż dziesięć głębokości, jest uważany za domenę publiczną. Powtarza również „pośrodku publicznej ulicy”, aby nas powiadomić, że nawet jeśli wielu przechodzi przez nią tylko z przymusem, chodzenie z przymusem nazywane jest „chodzeniem”].
ה הַזּוֹרֵק מִן הַיָּם לַיַּבָּשָׁה וּמִן הַיַּבָּשָׁה לַיָּם, וּמִן הַיָּם לַסְּפִינָה וּמִן הַסְּפִינָה לַיָּם, וּמִן הַסְּפִינָה לַחֲבֶרְתָּהּ, פָּטוּר. סְפִינוֹת קְשׁוּרוֹת זוֹ בָזוֹ, מְטַלְטְלִין מִזּוֹ לָזוֹ. אִם אֵינָן קְשׁוּרוֹת, אַף עַל פִּי שֶׁמֻּקָּפוֹת, אֵין מְטַלְטְלִין מִזּוֹ לָזוֹ:
5 Jeśli ktoś wyrzuca z morza na brzeg [z karmelitu do domeny publicznej]; od brzegu do morza; z morza na statek [z karmelitu do domeny prywatnej]; z jednego statku na drugi, jest zwolniony. Jeśli statki są ze sobą związane, dozwolone jest przenoszenie rzeczy z jednej na drugą. [Jeśli należą do dwóch różnych osób, dozwolone jest przenoszenie rzeczy z jednej na drugą za pomocą eiruva, ponieważ są one jak dwa podwórka.] Jeśli nie są związane, nawet jeśli są mukafoth [przylegają, jak w (Chullin 46b): „ein makifin bebuei”], nie wolno przenosić rzeczy z jednej na drugą. [Bo jeśli zostaną rozdzieleni, interweniuje karmelith i eiruv zostaje unieważniony.]
ו הַזּוֹרֵק וְנִזְכַּר לְאַחַר שֶׁיָּצְתָה מִיָּדוֹ, קְלָטָהּ אַחֵר, קְלָטָהּ כֶּלֶב, אוֹ שֶׁנִּשְׂרְפָה, פָּטוּר. זָרַק לַעֲשׂוֹת חַבּוּרָה, בֵּין בְּאָדָם בֵּין בִּבְהֵמָה, וְנִזְכַּר עַד שֶׁלֹּא נַעֲשָׂה חַבּוּרָה, פָּטוּר. זֶה הַכְּלָל, כָּל חַיָּבֵי חַטָּאוֹת אֵינָן חַיָּבִין עַד שֶׁתְּהֵא תְחִלָּתָן וְסוֹפָן שְׁגָגָה. תְּחִלָּתָן שְׁגָגָה וְסוֹפָן זָדוֹן, תְּחִלָּתָן זָדוֹן וְסוֹפָן שְׁגָגָה, פְּטוּרִין, עַד שֶׁתְּהֵא תְחִלָּתָן וְסוֹפָן שְׁגָגָה:
6 Jeśli ktoś rzuca i pamięta po tym, jak opuścił rękę —jeśli inny go złapał, jeśli złapał go pies lub został spalony, nie ponosi odpowiedzialności. [Jeśli nieświadomie rzuca kamieniem w szabat i pamięta, że ​​jest szabat po tym, jak opuści jego rękę, zanim nastąpi spoczynek—nawet jeśli inny go nie złapał, ale wylądował normalnie, nie ponosi odpowiedzialności. Bo tak jest nauczane na końcu: „aż do początku i końca niech będzie nieświadomie”; ale w tym przypadku początek był nieświadomy, a koniec świadomy, ponieważ przypomniał sobie, że przed wylądowaniem był szabat. Misznę należy rozumieć w ten sposób: „Jeśli ktoś rzuca i pamięta, kiedy opuściła jego rękę; albo, jeśli nie pamiętał, ale inny ją złapał… nie ponosi odpowiedzialności za dwóch, którzy wykonują (jedną pracę) nie ponosi odpowiedzialności. Ale jeśli wyląduje, ponosi odpowiedzialność. Kiedy tak się dzieje? Jeśli znowu zapomniał. Ale jeśli znowu nie zapomniał, nie ponosi odpowiedzialności za wszystkich, którzy są odpowiedzialni itd. "] Jeśli rzucił to do zadać ranę człowiekowi lub zwierzęciu, a on przypomniał sobie, zanim rana została zadana, nie ponosi za to odpowiedzialności. Taka jest zasada [(dotyczy to również tego, kto przenosi coś z miejsca na miejsce. Jeśli nieświadomie podnosi to i pamięta, że ​​jest szabat, zanim to odłoży, nie ponosi odpowiedzialności)]: wszyscy, którzy są odpowiedzialni za grzech Ofiary nie są odpowiedzialne aż do początku i końca nieświadomie. Jeśli początek był nieświadomy, a koniec dowcipny, albo początek dowcipny, a koniec nieświadomy, nie odpowiadają— aż do początku i końca nieświadomie.