Miszna
Miszna

Related%20passage do Eruwin 5:4

אֵין מוֹדְדִין אֶלָּא בְחֶבֶל שֶׁל חֲמִשִּׁים אַמָּה, לֹא פָחוֹת וְלֹא יוֹתֵר. וְלֹא יִמְדּוֹד אֶלָּא כְנֶגֶד לִבּוֹ. הָיָה מוֹדֵד וְהִגִּיעַ לְגַיְא אוֹ לְגָדֵר, מַבְלִיעוֹ וְחוֹזֵר לְמִדָּתוֹ. הִגִּיעַ לְהָר, מַבְלִיעוֹ וְחוֹזֵר לְמִדָּתוֹ, וּבִלְבַד שֶׁלֹּא יֵצֵא חוּץ לַתְּחוּם. אִם אֵינוֹ יָכוֹל לְהַבְלִיעוֹ, בָּזוֹ אָמַר רַבִּי דוֹסְתַּאי בַּר רַבִּי יַנַּאי מִשּׁוּם רַבִּי מֵאִיר, שָׁמַעְתִּי שֶׁמְּקַדְּרִין בֶּהָרִים:

My mierzymy [dwa tysiące łokci tchum szabatu] tylko za pomocą [lnianego] sznurka o długości pięćdziesięciu łokci, nie mniej, [bo gdy sznur jest krótki, jest bardziej rozciągnięty, a miara rośnie], a nie więcej, [bo kiedy jest dłuższy, jego ciężar w środku podwaja go i skraca.] A mierzy się tylko w stosunku do serca. [Mędrcy ustalili miejsce na koniec liny, każdy przy sercu. Gdyby jeden położył go na sercu, a drugi na stopach, lina skróciłaby się, a czumin by się zmniejszył.] Gdyby mierzył i doszedł do doliny lub ogrodzenia [upadłego kamiennego muru, który stał się wysokim, pochyłym stertę], „połyka ją” [gdyby nie była szeroka na pięćdziesiąt łokci od krawędzi do krawędzi powyżej, nawet gdyby jej nachylenie było większe niż tysiąc, nie mówimy, że jest uwzględnione w pomiarze tchum; ale jeden stoi z jednej strony, a drugi z drugiej, a pochyłość jest pochłonięta jedną liną] i wraca do swojej miary. [„Wraca do swojej miary” oznacza, że ​​gdyby jego szerokość w kierunku miasta była większa niż pięćdziesiąt, to nie mógł go tam połknąć liną, a jednym z jej końców nie w kierunku miasta , mógłby to połknąć—idzie i połyka go tam w górę, i idzie dalej i mierzy od krawędzi do miejsca, w którym szerokość doliny kończy się w kierunku miasta, i dalej mierzy w kierunku miasta i kończy pomiar z tchum.] Gdyby przyszedł do góry, połyka ją [To, jeśli góra nie jest bardzo stroma, ale jest pochylona, ​​tak że chodzenie jej na pięć łokci podnosi tylko jedną dziesięć szerokości dłoni; ale jeśli jest tak stroma, że ​​mniej niż pięć łokci chodzenia podnosi jedną dziesięć szerokości dłoni, to nie połyka go, ale tylko szacuje (odległość) i idzie dalej], dopóki nie wyjdzie poza krocze. [Kiedy mierniczy idzie "połknąć" górę lub dolinę, nie może wyjść poza tchum do miejsca, gdzie wierzchołki doliny są tak wąskie, że mógłby je połknąć, aby powrócić stamtąd do swojego pomiaru w kierunku miasta—dekret ze względu na możliwość zobaczenia go idącego i mierzącego tam i mówiącego, że pomiar tchum boków miasta sięga aż tak daleko.] Jeśli nie jest w stanie tego połknąć, o tym R. Dostai powiedział: Słyszałem że góry są „wydeptane”. [("o tym R. Dostai powiedział" :) "o tym", aby wykluczyć (pomiary) miast schronienia i czerwonej jałówki, (miasta) najbliżej zabitego człowieka, gdzie nie ma przecierania. („wydrążony” :) Uważa się, że one (góry) zostały przewiercone i są mierzone przez otwór, aby wykluczyć pomiar nachylenia stoku, jak stwierdzono w gemara. Mierzona jest czterokrotnie sznurem. Niższy (mierniczy) przykłada linę do swego serca, a wyższy do swoich stóp, i mierzą całość stopniowo, cztery łokcie po czterech łokciach, tak że nachylenie na cztery łokcie traci połowę wzrostu człowieka. Halacha jest zgodna z R. Dostai.]

Poznaj related%20passage do Eruwin 5:4. Pogłębiony komentarz i analiza z klasycznych źródeł żydowskich.

Poprzedni wersetCały rozdziałNastępny werset