Mesorat%20hashas do Beca 5:3
הַבְּהֵמָה וְהַכֵּלִים כְּרַגְלֵי הַבְּעָלִים. הַמּוֹסֵר בְּהֶמְתּוֹ לִבְנוֹ אוֹ לְרוֹעֶה, הֲרֵי אֵלּוּ כְרַגְלֵי הַבְּעָלִים. כֵּלִים הַמְיֻחָדִין לְאַחַד מִן הָאַחִין שֶׁבַּבַּיִת, הֲרֵי אֵלּוּ כְרַגְלָיו. וְשֶׁאֵין מְיֻחָדִין, הֲרֵי אֵלּוּ כִמְקוֹם שֶׁהוֹלְכִין:
Bestia i naczynia są „jak nogi właściciela”. [Można je zabrać na jom tov tylko do miejsca, do którego właścicielowi wolno iść.] Jeśli ktoś odda swoją bestię swojemu synowi lub pasterzowi, są oni „jak nogi właściciela”. [Nasza Miszna mówi o przykładzie, w którym jest dwóch pasterzy w mieście i nie wiadomo, któremu z nich zamierza ją dać. Z tego powodu są „jak stopy właściciela”, jeśli bestii nie ma z pasterzem przed jom tov. Ale jeśli w mieście jest tylko jeden pasterz, wszyscy mieszkańcy miasta oddają swoje zwierzęta pod jego opiekę i na „odpoczywający” (tj. Dozwolony dystans jom tov), który uzyskał, a wtedy bestia jest „jak nogi pasterza”]. Naczynia charakterystyczne dla jednego z braci w domu są „jak jego stopy”. A te, które nie są specyficzne [dla jednego, ale wspólne] są „jak miejsce, do którego idą”. [tj. gdziekolwiek mają pozwolenie, mogą zabrać statki. Ale jeśli jeden z nich zrobił eruv dwa tysiące łokci na północ, a inni nie, to on uniemożliwia im zabranie ich nawet o jeden łokieć na południe z powodu jego udziału; i uniemożliwiają mu wyniesienie go dalej niż dwa tysiące łokci na północ, czyli na odległość dozwoloną dla nich.]
Poznaj mesorat%20hashas do Beca 5:3. Pogłębiony komentarz i analiza z klasycznych źródeł żydowskich.