Miszna
Miszna

Halakhah do Joma 3:4

פֵּרְסוּ סָדִין שֶׁל בּוּץ בֵּינוֹ לְבֵין הָעָם. פָּשַׁט, יָרַד וְטָבַל, עָלָה וְנִסְתַּפֵּג. הֵבִיאוּ לוֹ בִגְדֵי זָהָב, וְלָבַשׁ וְקִדֵּשׁ יָדָיו וְרַגְלָיו. הֵבִיאוּ לוֹ אֶת הַתָּמִיד. קְרָצוֹ, וּמֵרַק אַחֵר שְׁחִיטָה עַל יָדוֹ. קִבֵּל אֶת הַדָּם וּזְרָקוֹ. נִכְנַס לְהַקְטִיר קְטֹרֶת שֶׁל שַׁחַר, וּלְהֵטִיב אֶת הַנֵּרוֹת, וּלְהַקְרִיב אֶת הָרֹאשׁ וְאֶת הָאֵבָרִים וְאֶת הַחֲבִתִּין וְאֶת הַיָּיִן:

Rozłożyli prześcieradło między nim a ludem [tak, że przypomniał sobie, że nabożeństwo dnia odbyło się w lnianych szatach (bo był przyzwyczajony do służenia przez cały rok w złotych szatach)]. Rozebrał się, zszedł na dół i zanurzył , wstał i wysuszył się. Przynieśli mu złote szaty. Włożył je i umył ręce i stopy [z kadzi. Wszystkie zmiany ubrań w ciągu dnia wymagały pozostawienia do zdejmowania i pozostawienia do założenia. Ale to pierwsze zanurzenie (gdzie zdejmowanie dotyczyło ubrań niekapłańskich) nie wymagało obmywania rąk i nóg przed zdjęciem]. Przynieśli mu tamida. On to przeciął [większa część z dwóch (ubój), znaki, początkowy ubój], a inny zakończył ubój al yado. [Albowiem otrzymanie krwi jest kaser tylko u najwyższego kapłana, tak że musiał się spieszyć, aby ją przyjąć. ("al yado" :) "dla niego"; albo „po nim”, „blisko niego”, jak w (Nechemiasz 3:10): „Ve'al yado hechzik, itd.”]. Przyjął krew i pokropił ją. Wszedł, aby zapalić poranne kadzidło, wyregulować lampy, złożyć w ofierze głowę, kończyny, chavitin i wino.

Poznaj halakhah do Joma 3:4. Pogłębiony komentarz i analiza z klasycznych źródeł żydowskich.

Poprzedni wersetCały rozdziałNastępny werset