Halakhah do Para 3:8
סָמְכוּ יְדֵיהֶם עָלָיו וְאָמְרוּ לוֹ, אִישִׁי כֹּהֵן גָּדוֹל, טְבֹל אֶחָת. יָרַד וְטָבַל וְעָלָה וְנִסְתַּפֵּג. וְעֵצִים הָיוּ מְסֻדָּרִים שָׁם, עֲצֵי אֲרָזִים וָאֳרָנִים וּבְרוֹשִׁים וַעֲצֵי תְאֵנָה חֲלָקָה. וְעוֹשִׂין אוֹתָהּ כְּמִין מִגְדָּל, וּמְפַתְּחִין בָּהּ חַלּוֹנוֹת, וַחֲזִיתָהּ מַעֲרָבָה:
Oni [starsi] kładli ręce na nim [kapłanie] i mówili: „Człowieku nasz, wielki kapłan, zanurz się raz”. Schodził, zanurzał się, powstawał i wysychał. Ułożono tam drewno: drewno erez, oran, brosh [różne rodzaje drewna cedrowego] i drewno gładkich drzew figowych. I zrobiliby z nich rodzaj wieży i otworzyliby w niej okna [dziury], i skierowałby się na zachód.
Poznaj halakhah do Para 3:8. Pogłębiony komentarz i analiza z klasycznych źródeł żydowskich.