Komentarz do Bawa meci’a 3:9
הַמַּפְקִיד חָבִית אֵצֶל חֲבֵרוֹ, וְלֹא יִחֲדוּ לָהּ הַבְּעָלִים מָקוֹם, וְטִלְטְלָהּ וְנִשְׁבְּרָה, אִם מִתּוֹךְ יָדוֹ נִשְׁבְּרָה, לְצָרְכּוֹ, חַיָּב, לְצָרְכָּהּ, פָּטוּר. אִם מִשֶּׁהִנִּיחָהּ נִשְׁבְּרָה, בֵּין לְצָרְכּוֹ בֵּין לְצָרְכָּהּ, פָּטוּר. יִחֲדוּ לָהּ הַבְּעָלִים מָקוֹם, וְטִלְטְלָהּ וְנִשְׁבְּרָה, בֵּין מִתּוֹךְ יָדוֹ וּבֵין מִשֶּׁהִנִּיחָהּ, לְצָרְכּוֹ, חַיָּב, לְצָרְכָּהּ, פָּטוּר:
Jeśli ktoś złożył dzbanek u sąsiada, a właściciel nie wyznaczył dla niego miejsca [w domu obserwatora, mówiąc: „Pożycz mi ten róg”], a on (obserwator) go przeniósł i został zepsuty —Gdyby został złamany (przez upadek) z jego ręki: jeśli (poruszył go) dla swoich potrzeb, [tj. By go użyć], ponosi odpowiedzialność; z powodu jego potrzeby [znajdującej się w miejscu, w którym prawdopodobnie został uszkodzony], nie ponosi odpowiedzialności. Jeśli został uszkodzony po tym, jak go odłożył, czy to z powodu jego potrzeby, czy z potrzeby, nie ponosi on odpowiedzialności. [Jeśli po użyciu go odłożył na strzeżone miejsce, niezależnie od tego, czy przeniósł go na początku ze względu na swoją potrzebę, czy na jej potrzebę, nie ponosi odpowiedzialności. Mówimy bowiem, że kiedy zwraca go (na swoje miejsce), znajduje się on w domenie właściciela, jak poprzednio, a jego status jest nieopłacanym obserwatorem, który nie ponosi odpowiedzialności za wypadki, mimo że nie powiadomił właściciela. , mówiąc: „Wziąłem to i zwróciłem”. Pierwsza część Miszny jest zgodna z R. Jiszmaelem, który mówi, że jeśli ktoś ukradnie owcę stadzie i odstawi je na miejsce, nie ponosi odpowiedzialności, nie ma konieczności powiadamiania właściciela. Co do „a właściciel nie wyznacza dla niej miejsca”, to jest to konstrukcja „nie tylko”, czyli: nie tylko wtedy, gdy właściciel wyznacza dla niej miejsce i zwraca ją w wyznaczone miejsce po wykorzystaniu jej do nie ma potrzeby, aby nie odpowiadał, nawet jeśli nie powiadomił właściciela, zwracając go w wyznaczone miejsce— ale nawet jeśli właściciel nie wyznaczy dla niego miejsca, nie ma dla niego specjalnego miejsca, jeśli go zwróci, nie ponosi odpowiedzialności, ponieważ zwrócił go do miejsca strzeżonego, nie ma konieczności powiadamiania właściciela.] Jeżeli właściciel wyznaczył dla niego miejsce, przeniósł je i zostało zerwane, czy to z jego ręki, czy po odłożeniu —Jeśli z potrzeby, jest odpowiedzialny; w razie potrzeby nie ponosi odpowiedzialności. [Ta ostatnia część (Miszny) jest zgodna z R. Akivą, który mówi, że jeśli ktoś ukradnie owcę stadzie i zwróci je na swoje miejsce i spotka się z nieszczęściem, będzie zawsze odpowiedzialny, chyba że powiadomi właściciela że ukradł go i zwrócił. To samo dotyczy sytuacji, gdy użył go dla swoich potrzeb i został w związku z tym złodziejem—Nawet jeśli odłoży go w strzeżonym miejscu, ponosi odpowiedzialność. Co do tego, co zostało powiedziane w tej ostatniej części: „Jeśli właściciel wyznacza dla niego miejsce”, jest to konstrukcja „nie tylko”, tj .: nie tylko wtedy, gdy nie wyznaczy miejsca, ponosi on odpowiedzialność, gdy odkłada je po używając go dla swoich potrzeb, nie kładąc go w miejscu do tego przeznaczonym; ale nawet wtedy, gdy wyznacza miejsce i odkłada je w tym miejscu, ponosi odpowiedzialność, konieczne jest powiadomienie właściciela. Pierwsza część (Miszny) jest zgodna z R. Yishmaelem, a druga - z R. Akiwą. Tak jest to interpretowane w Gemara.]
Bartenura on Mishnah Bava Metzia
English Explanation of Mishnah Bava Metzia
If the owner had assigned it a special place, and the guardian moved it and it broke: Whether or not it broke while he was handling it or after he had put it in its place; ( If for his own sake he is liable, ( if for the sake of the jar, he is not liable.
Mishnayoth nine and ten deal with a guardian’s permission to use an object which he is watching and the subsequent liability for the object should it be damaged after he used it.
If a man left a jar with his fellow for safekeeping but did not specify the place for the jar to be kept, his fellow is allowed to move it, but only for the sake of the jar. For instance if his fellow did not tell him where to leave the jar, and he put it in the garage and then decided that the jar would be safer in the cellar he is allowed to move the jar to the cellar. In this case if the jar should break either while moving it or after having moved it and put it in a new place he will not be liable. However, if he moved the jar since he needed the space in the garage he takes a risk by moving it to the cellar. In this case if the jar breaks while moving it, he will be liable. However, since the owner did not specify where he wants the jar, once the jar is in its new place in the cellar, the guardian is no longer liable if the jar breaks.
If the owners did specify a place for the jar then he is not allowed to move it except for the sake of the jar. If he moved it for his own sake he will be liable, even after he put it down.
The following chart may help understand this mishnah.
Moved for sake of jar
Moved for sake of guardian
Owners specified place
Not obligated
Obligated
Owners did not specify place
Not obligated
Obligated if broken while handling
Not obligated if broken after being put down